GRUPA PTWP
portalspozywczy.pl

Wyszukiwarka:

Koszyk Cenowy

PRACA

Programy rozwoju kadry zarządzającej
 
Joanna Bucior
12-10-2009, 12:15
Miesięcznik Kariera
Stabilne, co najmniej kilkumiesięczne zatrudnienie plus pełen pakiet przywilejów pracownika. Do tego zbieranie doświadczeń i niemal 100% gwarancji na pozostanie w korporacji. Jak załapać się na bilet do tego raju?
Strony:    « poprzednia | 1 | 2 | 3 | następna »
Dodaj komentarz:
Komentarze: (1)
Basia 16-03-2012, 10:37
"Swietlana przyszłośc", "sciezka do raju" - ludzie kochani tego typu sformułowania to juz gruba przesada. Mam 46 lat nigdy nie pracowłam w korporacji, prowadze własną firmę doradczo-konsultingową i spotykam mnóstwo ludzi w swojej działalnosci. Każda z osób , która pracowała w korporacji powiedziała, że nigdy już do takiego stylu pracy nie wróci, że korporacja wyprała je całkowicie. Są znerwicowani, przemęczeni i rozżaleni, bo byli mamieni w zamian za całkowite oddanie się pracy 24/24 indywidualną "scieżką kariery". Jest to zajęcie rzeczywiście dla ambitynych i wytrwałych ale tylko na 4 lata bo dłużej nie wytrzymasz, a potem jak się wypaliłeś to wymianka. Zwykle ci ludzie z korporacji nie mają zycia prywatnego bo korporacja im organizuje w weekendy i popołudnia zajęcia integracyjne (siłownia, wyjazdy itd.). ciągle te same twarze. Nie mają przyjaciół takich normalnych od serca, bo ciągle ze soba rywalizują, kto lepszy ten ma więcej kasy. Po odejściu z korporacji okazuje się , że nagle cichną telefony i są sami. Sami bo nie mają rodziny , przyjaciół kolegów. Dlatego zanim ktoś zdecyduje się na całkowite oddanie i budowanie chwały korporacji rzeczywiście za dobre pieniądze to warto się dobrze. Zyjemy dla pieniędzy? Dla dobrych zarobków? Co z tą kasa robimy? Wydajemy na gadżety , które sprzedaja te korporacje. I kasa wraca do nich. Wniosek stajemy się niewolikami korporacji. Pracujemy dla nich i pśrednio oddajemy kasę. Przypominam, że jest to tylko moja obserwacja z rozmów z osobami, ktore były w tym "raju", ktore wierzyły w ta "świetlana przyszłość". Dlaczego potem ludzie z korporacji uciekają w Bieszczady na wioski i chcą się kompletnie odciąc od wielkich miast i firm? No coś w tym musi być. Pozdrawiam. Osoba samozatrudniona.
więcej ogłoszeń»

Reklama
Strona główna | Redakcja portalu | o PTWP | Kontakty | Korzystanie z serwisu | Polityka prywatności | Reklama w portalu | Partnerzy | Moduły informacji | RSS © PTWP 2012