- Nagle się okazuje, że dostawca ma zapłacić, za 400 albo za 500 sklepów, do których już dostarcza ponownie opłatę półkową 2 tysiące złotych. Czy w innej wysokości. To jest jeden z przypadków, w jaki sposób obchodzone jest prawo - mówi "tvp" Witold Choiński z Izby Gospodarczej „Polskie Mięso".
Próbę zażegnania sporu podjęło ostatnio ministerstwo gospodarki, które zaproponowało dobrowolny kodeks dobrych praktyk. Ale zdaniem przemysłu jest on niewystarczający, bo jest dobrowolny. - Kodeks nie załatwi tego problemu, który był załatwiany czy w Niemczech czy na Węgrzech, w Czechach i we Francji. My to musimy próbować i uregulować ustawowo, bo kodeks to nie jest ustawa - mówi "tvp" Grzegorz Grzeszkowiak, prezes SM Gostyń
Przetwórcy postanowili wziąć sprawę w swoje ręce i zażądali ustawy regulującej sporne kwestie, a minister rolnictwa przychylił się do ich postulatów.
Jak informuje "tvp" w nowym projekcie ustawy, który ma być przedstawiony ministerstwu rolnictwa na początku września zostanie zapisany zakaz pobierania opłat innych niż marża handlowa, choć dopuści się opłaty za promocję. Za nieprzestrzeganie przepisów ustawy przewiduje się kary w wysokości do 10 proc. zeszłorocznych obrotów firmy łamiącej przepisy.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»










