Jak wyjaśnia główny inspektor GIHARS Stanisław Kowalczyk, Inspekcja chciała sprawdzić, jak w praktyce działa nowe prawo.
- Podzieliliśmy kraj na cztery regiony, w każdym zbadano inną grupę przedsiębiorców - mówi główny inspektor. Skontrolowano znakowanie pieczywa, jakość handlową serów podpuszkowych dojrzewających, marynat rybnych i wędlin podrobowych i parówek. - Kontrole przełożyły się na określone decyzje i kary - podkreśla Kowalczyk. Np. w przypadku znakowaniu pieczywa nałożono m.in. cztery kary pieniężne w wysokości łącznie 4 tys. zł.
Ogółem w zakresie znakowania skontrolowano 39 partii pieczywa mieszanego. Wszczęto osiem postępowań administracyjnych mających na celu nałożenie na przedsiębiorców kar pieniężnych w związku z nieprawidłowościami stwierdzonymi w oznakowaniu pieczywa mającymi charakter zafałszowań.
W ośmiu zakładach produkcyjnych przeprowadzono kontrolę jakości handlowej serów podpuszczkowych dojrzewających. Skontrolowano 22 partie towarów. Wydano sześć decyzji administracyjnych. Żadna ze stwierdzonych nieprawidłowości nie została zakwalifikowana jako zafałszowanie lub wprowadzanie konsumenta w błąd.
W kolejnych ośmiu podmiotach zbadano jakość handlową marynat rybnych, gdzie skontrolowano ogółem 21 partii. Wojewódzkie inspektoraty wydały 14 decyzji administracyjnych, w tym dwie nakładające kary pieniężne o łącznej kwocie 2 tys. zł. Tutaj także żadna ze stwierdzonych nieprawidłowości nie została zakwalifikowana jako zafałszowanie lub wprowadzanie konsumenta w błąd.
Pięć wojewódzkich inspektoratów przeprowadziło kontrole w 12 zakładach przetwórstwa mięsnego, gdzie badano 39 partii wędlin z mięsa czerwonego. Wydano pięć decyzji administracyjnych.
W branży mleczarskiej pojawiły się głosy, że ustawa nie przynosi efektów. - Sama ustawa jest bardzo potrzebna, jest dobrze napisana, ale na razie nie ma owoców - mówiła niedawno na łamach serwisu portalspozywczy.pl Wiera Pawluczuk, prezes OSM Hajnówka. - Czy produkt jest fałszowany można stwierdzić na podstawie cen. Nie da się wyprodukować sera żółtego, bez dodawania tłuszczów roślinnych, w cenie około 9 złotych. A można spotkać takie produkty - powiedziała Wiera Pawluczuk.
- Wiedząc, jak działa polskie prawo, nie powinniśmy oczekiwać spektakularnych wyników po trzech miesiącach od wprowadzenia ustawy - odpowiada Kowalczyk.
Polecamy:
Zobacz także:
- Cała branża mięsna chce produkować wędliny z "dolnej półki" (17-04-2012, 19:16)
- Główny Inspektor JHARS: Nie można jednoznacznie stwierdzić, że sól wypadowa nie była szkodliwa (17-04-2012, 11:59)
- IJHARS kwestionuje jakość suszonych owoców (27-03-2012, 11:27)
- Wetrynarze oburzeni propozycją reformy ministra rolnictwa (19-03-2012, 08:37)
- IJHARS: Kontrole jakości artykułów rolno-spożywczych wykazały niewiele uchybień (12-03-2012, 10:52)
- Bezradność w obliczu kryzysu, czyli strzał w stopę (01-03-2012, 19:25)
- Część wyrobów mięsnych ma sfałszowany skład (23-02-2012, 15:10)
- Podrabiany alkohol zabija ludzi w lubuskiem (06-01-2012, 13:27)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»











