Według instytutu AC Nielsen pod względem palaczy Polska znajduje się w europejskiejskiej czołówce - tuż za Grecją. I dlatego - rok po zakazie palenia w miejscach publicznych krocie zarabiają m.in. producenci kabin dla palaczy. Starty notują ci właściciele restsuracji czy pubów, którzy zmuszają klientów do wychodzenia z papierosem poza lokal.
Z drugiej strony - jak wynika z sondażu przeprowadzonego w październiku br. - aż 11 proc. palących deklaruje, że podjęło próbę zaprzestania z nałogiem lub zerwało z nim, a kolejne 11 proc. ogranicza palenie. To z kolei może nakręcić koniunkturę producentom preparatów wspomagających rzucenia palenia - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".
Polecamy:
Zobacz także:
- Ofensywa podatkowa przeciwko palaczom (24-05-2012, 16:09)
- Polska Izba Handlu nie chce wprowadzania zmian w dyrektywie tytoniowej (21-05-2012, 15:18)
- Bułgarzy protestują przeciwko całkowitemu zakazowi palenia (13-05-2012, 19:35)
- Wpadka przemytników. Policjanci znaleźli ponad 2 tys. nielegalnych paczek papierosów (13-05-2012, 17:55)
- Drastyczne metody mają obniżyć popyt na papierosy o 20 proc. (13-05-2012, 12:30)
- Philip Morris rozbuduje fabrykę w Krakowie (11-05-2012, 11:40)
- CIR: W latach 2012-15 stopniowe podwyżki akcyzy na papierosy (09-05-2012, 14:45)
- Polak został dyrektorem finansowym Philip Morris (08-05-2012, 11:35)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»










