Kilka dni temu rząd przyjął założenia do projektu nowelizacji ustaw o paliwach. Uwzględniają one przepisy unijnej dyrektywy, umożliwiającej stosowanie do 10 proc. bioetanolu w benzynach oraz do 7 proc. estrów metylowych w olejach napędowych. Minister gospodarki zamierza nakazać stacjom benzynowym (a jest ich około 6,7 tys.), aby podawały na dystrybutorach informacje o udziale biokomponentów. Za brak oznaczeń kara dla stacji w wysokości nawet 10 - 20 tys. zł.
Tymczasem firmy paliwowe twierdzą, że nakaz stosowania oznaczeń to skutek złego tłumaczenia unijnych przepisów, na podstawie których opracowano założenia do ustawy. O tym pisze dziś na swoich łamach "Puls Biznesu".
Polecamy:
Zobacz także:
- Posłowie boją się nowych inicjatyw (10-01-2012, 08:44)
- Żywność drożeje przez biopaliwa (07-11-2011, 08:29)
- Bruksela podwyższy cła na mieszanki z etanolem (17-10-2011, 09:48)
- Bunge chce przejąć Elstar Oils. Daje za akcję więcej niż Archer Daniels (01-09-2011, 08:02)
- Ponad 55 mln zł na realizację unormowań dotyczących nasiennictwa (29-03-2011, 15:27)
- FAMMU/FAPA: Największy wpływ na światowe ceny zbóż mają Stany Zjednoczone? (27-03-2011, 13:36)
- Zdrożały akcje Elstar Oils (16-12-2010, 08:31)
- Rząd chce zwiększyć wykorzystanie biomasy (07-12-2010, 20:13)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»










