Rozwiązanie ma na celu zwiększenie dolegliwości kar wobec osób, które handlując, utrudniają ruch pojazdów i pieszych albo prowadzą działalność poza miejscami do tego wyznaczonymi przez właściciela, użytkownika lub zarządcę terenu.
Hanna Zdanowska, poseł POSprzedawany towar podlegać ma konfiskacie, nawet wtedy, gdy nie jest on własnością osoby handlującej - zapowiada "Gazeta Prawna".
Dzisiaj za handel uliczny przewidziane są tylko kary pieniężne. Za sprzedaż w pasie drogowym można dostać naganę lub grzywnę w wysokości do 500 złotych. Dodatkowo nielegalnie handlujący mogą odpowiadać za prowadzenie działalności gospodarczej bez wymaganego zgłoszenia do ewidencji.
- Jak wynika z informacji uzyskanych od Straży Miejskiej i Policji, takie rozwiązania ustawowe, a zwłaszcza przewidziane sankcje, są nieskuteczne. Grzywna nawet w maksymalnej kwocie jest traktowana przez handlarzy ulicznych jako koszt prowadzonej działalności - tłumaczy Zdanowska.
Polecamy:
Zobacz także:
- Oświadczenia zamiast zaświadczeń (24-11-2010, 10:50)
- Jest wniosek o zniesienie limitu połowów dorsza dla morskich wędkarzy (18-02-2010, 18:04)
- Palikot ponownie przewodniczącym komisji Przyjazne Państwo? (07-08-2009, 08:16)
- Wstrzymano prace nad zwolnieniem z PIT talonów żywieniowych (02-04-2009, 20:48)
- Komisja Przyjazne Państwo chce zniesienia części ograniczeń w sprzedaży alkoholu (26-02-2009, 06:22)
- Posłowie chcą piwa w pociągach (12-02-2009, 09:57)
- Przewodniczący Komisji Przyjazne Państwo: Jest szansa na ratunek setek gospodarstw działów specjalnych (10-02-2009, 15:59)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»











