"Czyny zarzucane oskarżonym nie wypełniły znamion przestępstwa. Nie może być mowy o popełnieniu kradzieży i przywłaszczenia przez głównego oskarżonego w sytuacji, gdy był on osobą uprawnioną do reprezentowania spółki i dokonywania przelewów za towary faktycznie zakupione przez firmę. Nie można zgodzić się ze stanowiskiem prokuratury, że działalność spółki była fikcyjna" - powiedziała w środę w uzasadnieniu wyroku sędzia Edyta Frycz.
Dodała, że niesłuszny był też zarzut prania brudnych pieniędzy, ponieważ finanse, którymi obracała firma, nie pochodziły z przestępstwa.
"To ogromna satysfakcja, ten wyrok oczyszcza moją osobę i pracowników z tych absurdalnych zarzutów, to była wielka pomyłka prokuratury" - powiedział dziennikarzom właściciel Tan-Viet Tao Ngoc Tu, który zgodził się na podanie swoich danych.
W procesie oskarżonymi byli także członkini zarządu wietnamskiej firmy oraz dwóch pracowników spółki.
Postępowanie prokuratorskie w tej sprawie zostało wszczęte w 2005 r. po zawiadomieniu Generalnego Inspektora Informacji Finansowej. Śledczy zaczęli wtedy badać przepływy pieniędzy pomiędzy kontami firmy i spółek z nią powiązanych, tworzonych przez małżonków lub krewnych osób narodowości wietnamskiej. Na malwersacjach, według śledczych, tracił Tan Viet.
Tan-Viet International Ltd. ma swoją siedzibę w Łęgowie niedaleko Pruszcza Gdańskiego. Działa w Polsce od 1990 r.
Polecamy:
Zobacz także:
- Tan-Viet promuje zupki Vifon wśród młodzieży (17-07-2009, 09:37)
- Tan Viet rusza z pierwszą w historii kampanią TV (20-05-2009, 12:22)
- Tan-Viet świętuje Chiński Nowy Rok (20-01-2009, 12:44)
- Ruszyła nowa kampania reklamowa zupek VIFON (06-01-2009, 12:29)
- Trwa proces pracowników Tan-Vietu (04-06-2008, 13:44)
- Tan-Viet inwestuje w nowe produkty (23-04-2008, 14:16)
- Produkty orientalne podbijają polski rynek (22-04-2008, 14:34)
- Tan-Viet: 200 tys. odsłon witryny TaoTao.pl (22-04-2008, 13:44)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»











