Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Kurczak, indyk i gęś ratują branżę mięsną

  • Autor: Łukasz Rawa, portalspozywczy.pl
  • Data: 23-11-2010, 13:32
Kurczak, indyk i gęś ratują branżę mięsną

Branża drobiarska ma powody do zadowolenia. Bieżący rok jest kolejnym okresem, w którym tendencje, zarówno jeśli chodzi o spożycie mięsa białego w kraju, jak i zainteresowanie naszym drobiem na rynkach unijnych rośnie.

Eksperci przewidują, że przez najbliższych 10 lat koniunktura na mięso drobiowe się utrzyma. W jej ramach nastąpi jednak pewien podział - ocenia się, że w krajach starej UE produkcja drobiu będzie malała a w krajach nowej dwunastki rosła. Polska jest uznawana za potęgę wśród nowych krajów członkowskich.

Jesienny raport dotyczący rynku drobiu, który przygotował Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej pokazuje, że wzrost krajowej produkcji tego rodzaju mięsa w 2010 r. wyniesie 8 proc. Oznacza to osiągnięcie poziomu 1350 tys. ton.

IERiGŻ podniósł również prognozę tegorocznego eksportu. Podczas gdy poprzednio zakładano, że eksport może wynieść 380 tys. t, teraz oczekuje się eksportu na poziomie 400 tys. t, czyli o 17 proc. wyższym niż w ubiegłym roku. Analitycy Banku Gospodarki Żywnościowej twierdzą, że jak dotychczas dostępne dane potwierdzają szybki wzrost eksportu i możliwe, że jego dynamika w całym roku będzie jeszcze wyższa niż prognozuje IERiGŻ.

Według IERiGŻ w 2011 r. roku produkcja mięsa drobiowego wzrośnie o 90 tys. t, czyli niespełna 7 proc. W tym samym czasie eksport ma zwiększyć się o 50 tys. t, a import ma pozostać na niezmienionym poziomie. Czyli po raz kolejny większość wzrostu produkcji będzie skierowana na sprzedaż za granicę. Eksperci BGŻ wracają uwagę, że oznacza to trzeci rok z rzędu, w którym wolumen produkcji rośnie więcej niż o 5 proc.

Polska drobiem mocna

Leszek Kawski, dyrektor Krajowej Rady Drobiarstwa zauważa, że związki hodowlane i przedsiębiorcy z zagranicy coraz intensywniej kontaktują się z polskimi zakładami drobiarskimi. Chcą rozmawiać o inwestycjach. - Zależy im na ulokowaniu kapitału w naszym rynku - podkreśla dyrektor KRD. - Jednak trzeba być ostrożnym i umieć myśleć perspektywicznie. Dziś Unia Europejska kończy się na Polsce, ale jeśli otworzymy się dalej na Wschód to z konkurencją może być trudniej - zapowiada.

Zwraca uwagę, że na Wschodzie tańsza jest siła robocza. Przypomina też o rozmowach Unia - Świat w ramach WTO. - Otwarcie granic Europy dla żywności ze świata budzi duże obawy. Dlatego, że produkcja drobiu w UE odbywa się pod ogromnymi rygorami odnośnie dobrostanu zwierząt, jakości czy też bezpieczeństwa żywności. Na świecie się tego w tak dużym stopniu nie przestrzega - ocenia Kawski. Największe zagrożenie dla europejskiego rynku drobiu to Ameryka Południowa, przede wszystkim Brazylia.

SPÓŁKI SEKTORA SPOŻYWCZEGO NA GPW

INDIndykpol SA

KOMENTARZE: (1)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Polak 24-11-2010, 16:12:
Precz z brazylijskim gównem. Nie otwierajcie rynku dla Ameryki Południowej, bo się osłabimy.

Zobacz wszystkie komentarze (1)

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (26 487) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 267)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH