REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Polacy lubią sprytnie kupować w sklepach. Polują na marki własne

  • Autor: pr
  • Data: 06-12-2012, 12:19
Polacy lubią sprytnie kupować w sklepach. Polują na marki własne
Produkty pod marką własną sieci Carrefour

Polacy przejęli "smartshoppingowe" zacięcie z Zachodu, bo choć sytuacja gospodarcza w Polsce była i jest dość dobra w porównaniu z innymi krajami, Polacy również chcą być sprytnymi konsumentami. Jak wskazują badania firmy PMR w polskim konsumencie drzemie potencjał.

REKLAMA

W ostatnich latach dużą popularność zdobył termin „smart shopping", rozumiany jako tendencja do inwestowania własnego czasu w poszukiwanie informacji o promocjach, porównywania cen różnych produktów oraz oszczędzania pieniędzy. Ten wszechstronny i ogólnoświatowy trend ma swoje podwaliny w skutkach światowego kryzysu 2008-2009 i wciąż utrzymującym się nastroju niepokoju o przyszłość.

W Polsce przez długie lata funkcjonował zupełnie odmienny niż na Zachodzie czy też w dzisiejszej Polsce model zakupowy. W czasach PRLu i gospodarki niedoboru bycie „smart" opierało się na innych modelach radzenia sobie w zdobywaniu towarów, także tych pierwszej potrzeby. Po 1989 roku Polacy zachłysnęli się wolnym rynkiem i dali się porwać prawdziwemu szaleństwu zakupowemu. Nastał czas ostentacyjnej konsumpcji, gdzie marka i - paradoksalnie - wysoka cena były elementem kreowania lepszego wizerunku konsumentów. W celu podnoszenia swojego statusu, nabywcy byli gotowi zaciągać kredyty, by móc finansować kolejne i kolejne zakupy.

Rozwój sieci hipermarketów, łatwy dostęp do produktów, silna dywersyfikacja cenowa w praktycznie każdej kategorii sprawiły, że mamy dostęp do porównywalnej z krajami zachodnimi oferty produktów z kategorii FMCG. Z czasem trend szalonych zakupów uległ zdecydowanemu odwróceniu. Obecnie wyższy status nabywcy osiągany jest przez postępowanie zgodnie z ideą „smart shoppingu", innymi słowy przez bycie sprytnym, umiejętne wyszukiwanie prawdziwych promocji i łapanie okazji czy też „nieprzepłacanie".

Według analityków jednym z powodów, dlaczego Polska stosunkowo łagodnie przechodzi przez kryzys i jego skutki jest optymizm zakupowy polskich konsumentów. Optymizm ten pozwolił na utrzymanie popytu wewnętrznego na odpowiednio wysokim poziomie. Wysokie wydatki konsumenckie nie oznaczają jednak rozrzutności. Przejęliśmy „smartshoppingowe" zacięcie z Zachodu, bo choć sytuacja gospodarcza w Polsce była i jest dość dobra w porównaniu z innymi krajami, Polacy również chcą być sprytnymi konsumentami. Jak wskazują badania drzemie w nas potencjał.

W ogólnoeuropejskim badaniu przeprowadzonym na zlecenie Visa UK przez ośrodek badań i prognozowania rozwoju The Future Foundation, polscy konsumenci uzyskali najlepszy wynik ogólny w testach „zakupowego IQ" i zostali sklasyfikowani na czele europejskiego rankingu przed Francuzami, Czechami i Niemcami. Z badania wynika, że Polacy dokonujący codziennych zakupów radzą sobie doskonale w porównywaniu produktów, próbowaniu nowych produktów jak również w samokontroli zachowań zakupowych.

KOMENTARZE: (8)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Ssandi 30-06-2013, 00:55:
"Smart shopping", "smart konsumenci" - czy już język polski został zapomniany i na każdym kroku trzeba bezsensownie wplątywać zagraniczne słowa? Jakby tego zjawiska nie można było nazwać terminem z naszego języka ojczystego. Wiem, że w artykule pojawia się zwrot "sprytny konsument" - tylko po co wyraz "sprytny" wzięto w cudzysłów? Polski klient, jaki został opisany właśnie jest sprytny i zaradny. Nie napisano jeszcze o najważniejszej przyczynie takiego zachowania: społeczeństwo biednieje, dlatego musi kombinować, by przeżyć, starając się w miarę dobrze zjeść za jak najniższą cenę.
  • xac 20-12-2012, 16:29:
Panowie, wszystko zależy od uświadomienia klientów że marka własna to nic innego jak towar który zmienił tylko opakowanie - przynajmniej jest tak w większości przypadków. Wieksza wiedza kupującego jest sukcesem do sprzedaży art. z pod znaku marki własnej.
Pamiętajmy że producentów nie stać na uruchomienie od podstaw nowych linii produkcyjnych dla tych samych art. np. kukurydzy. Wszystko idzie z jednej taśmy do tych samych puszek - zmienia się tylko etykieta. Druga sprawa to siła samej marki w sobie. Dlaczego danym art. jest drogi - bo jest markowy (reklama, wieloletnia receptura produkcji itp.), ale z pewnością jego jakość można śmiało porównywać z zamiennikami o ktrórych właśnie tu mowa.
  • Marek niewłasny 20-12-2012, 15:55:
Marki własne są zagrożeniem dla producentów, którzy zmuszeni są dostarczać produkty po niższej cenie. Sieci chcą wzbudzić w konsumentach przekonanie, że produkty pod ich marką będą chwalone jak 100 lat temu kiedy kupowano od producenta na wsi. (to były produkty zdrowe i nie skażone zamiennikami!!!) To jest kpina z konsumentów, omijać, nie kupować i dać do myślenia sieciom!!!

Zobacz wszystkie komentarze (8)

REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (25 158) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 663)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH