REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Raport: W 2011 r. z rynku wypadło 6 tys. sklepów spożywczych

  • Autor: portalspozywczy.pl
  • Data: 14-03-2012, 11:50
Raport: W 2011 r. z rynku wypadło 6 tys. sklepów spożywczych
W latach kolejnych nastąpi dalsza ekspansja dyskontów odbijających klientów zarówno luksusowym delikatesom, sklepom osiedlowym jak również i hipermarketom. Magnesem, który przyciąga są zdecydowanie niższe ceny. W trudnym czasie kryzysu stanowi to podstawowe kryterium wyboru konsumentów - mówi Tomasz Starzyk z Soliditet Polska, z Grupy Bisnode

W 2011 roku zarejestrowano 31 243 sklepy, jednocześnie wyrejestrowano w analogicznym okresie 53 105. Tym samym polski rynek sprzedaży detalicznej skurczył się o blisko 22 tys. podmiotów. To kolejny rok spadków. Bowiem na przestrzeni 2010 i 2009 spadek ten wyniósł ponad 25 tys.

REKLAMA

Według danych firmy Soliditet Polska na koniec 2011 roku szacowana liczba sklepów w Polsce wyniosła 324 393 i była niższa niż przed rokiem o 6,3 proc. Dwanaście miesięcy ur. były kolejnymi, w których to notuje się tak duży spadek. W 2010 roku szacowana liczba sklepów wynosiła 346 058 i w stosunku do 2009 roku, kiedy to liczbę sklepów szacowano na 371 839 była niższa o 6,9 proc.

- W 2011 roku względem 2010 w niemal wszystkich branżach odnotowano spadek liczby sklepów. Wyjątek stanowi sektor sprzedaży napojów alkoholowych, gdzie rok do roku notuje się 2,1 proc. wzrost - mówi Tomasz Starzyk z Soliditet Polska, z Grupy Bisnode.

- Największe spadki notuje się w sektorze sklepów rybnych, z artykułami piśmiennymi i księgarni oraz sprzedaży detalicznej owoców i warzyw. Najwięcej sklepów funkcjonuje w sektorze ogólnospożywczym, odzieży i z częściami i pojazdami mechanicznymi - dodaje.

Według danych firmy Soliditet Polska, spośród wszystkich sklepów zarejestrowanych w Polsce największy spadek notuje się w sektorze rybnym. Szacuje się, że na koniec 2011 roku na polskim rynku funkcjonowało 808 sklepów rybnych. W porównaniu do roku 2010, kiedy to działało 948 sklepów, w ostatnich dwunastu miesiącach z rynku zniknęło 140 podmiotów. Stanowi to 14,8 proc. wszystkich sklepów rybnych działających w Polsce. Niewiele lepiej dzieje się w sektorze detalicznej sprzedaży artykułów piśmiennych i książek. Bowiem na przestrzeni dwóch lat z rynku zniknęło 752 tego typu sklepów, co stanowi 11,5 proc. Na koniec 2011 roku w tym sektorze zarejestrowanych było 5,8 tys. sklepów, w 2010 roku liczba ta wynosiła nieco ponad 6,5 tys. a w 2009 roku ponad 7 tys. Jednocześnie 11,1 proc. spadek liczby sklepów odnotowano w sektorze sprzedaży owoców i warzyw. Warto w tym miejscu podkreślić, że na przełomie 2009-2010 roku sektor ten jako jeden z pięciu notował 1,5 proc. wzrost liczby zarejestrowanych podmiotów.

- Jedynym sektorem, w którym w 2011 roku względem 2010 odnotowano wzrost liczby zarejestrowanych podmiotów jest sprzedaż detaliczna napojów alkoholowych. Na przestrzeni ostatnich dwóch lat, liczba podmiotów wzrosła o 81 sklepów, co stanowi 2,1 proc. ogółu. To kolejny rok wzrostu w tym sektorze. Bowiem na przestrzeni lat 2010 - 2009 wzrost liczby sklepów wyniósł 20 proc. - tłumaczy Tomasz Starzyk.

KOMENTARZE: (4)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • spooky 14-03-2012, 09:38:
co ten Feluś wypisuje? Nie doszukiwałbym się aż tak daleko przyczyn zamykania małych sklepów: KRÓTKO!! po prostu "zachodni kapitał" wykańcza polskich przedsiębiorców i TYLE!! A ten tutaj wypisuje banialuki o jakiejś przemożnej chęci "poczucia się Europejczykami, ludźmi z zachodu" co powoduje, że ludzie odwiedzają syfiaste blaszane baraki z chińskim badziewiem?!?! Kpina jakaś! Pijąc dalej do autora artykułu: "Każdy własną miarką mierzy".
Druga sprawa to brak konsekwencji w tym co piszesz o sklepikarzach. Na początku robisz z nich idiotów, nieuków i leni zarzucając "brak chęci edukacji w zakresie organizacji sklepu, brak innowacyjności w sposobie płatności, brak DEGSUTACJI?!?!" a potem wypłakujesz się jak to teraz jest drogo i jakie to koszty. Jedno wynika z drugiego! Nie ma kasy to i możliwości są ograniczone. A dlaczego nie ma kasy? Bo obok stoją trzy blaszane baraki pod szyldem Tesco, Biedr. i Lidl. Ci którzy mogą to walczą. A ten tutaj wypisuje, że sklepikarze to debile i dlatego m.in. ich sklepy padają. Boszzzz ten artykuł w 70% to jakaś alchemnia, Hogwart i systemowo zryty beret Pana który to wypisuje. P.S. co wybierze sklepikarz - koszt degustacji na 5m2 artykułu który kosztuje 5zł (obok w Tesco - 4,39zł), czy koszt dłuższego czasu pracy sklepu?
  • Janek74 13-03-2012, 21:35:
Zamknąć wszystkie Biedronki i przepędzić Portugalczyków z Polski
  • anty wojsew 13-03-2012, 17:37:
Pytam więc o ile dzięki dyskontom wzrosło bezrobocie?
P.S. Odpowiedź w danych GUS za 2011 rok.
Każde miejsce pracy stworzone przez zagraniczną sieć handlową to 6 miejsc zabranych w okolicy !!!

Zobacz wszystkie komentarze (4)

REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (25 986) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH