Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

1,5 ton śniętych ryb w Jeziorze Drużno

  • Autor: PAP
  • Data: 28-05-2014, 09:23

Ponad 1,5 tony śniętych ryb odłowiono w ostatnich dniach w rezerwacie przyrody Jezioro Drużno - poinformował Polski Związek Wędkarski w Elblągu. W sprawie skażenia wód tego akwenu zbiera się w środę sztab kryzysowy powołany przez starostę elbląskiego.

Jak powiedział PAP Krzysztof Cegieł z PZW w Elblągu, w nieustalonych jeszcze okolicznościach zatruty został 10-kilometrowy odcinek rzeki Wąskiej i 200 ha Jeziora Drużno, które jest jednym z najcenniejszych przyrodniczo zbiorników na Żuławach. Przy ujściu tej rzeki do jeziora odłowiono od minionej soboty ponad 1,5 tony śniętych ryb. PZW wydał już zakaz połowów w tym rejonie, powiadomił służby ochrony przyrody i policję.

"Wszelkie poszlaki wskazują, że nastąpił dopływ jakichś toksycznych nieczystości. Nigdy wcześniej nie mieliśmy tak poważnego skażenia wód na naszym terenie" - ocenił Cegieł.

Według PZW łączna masa martwych ryb, które trzeba wybrać z wody i zutylizować, przekroczy dwie tony. Naprawianie strat w niektórych gatunkach może potrwać kilkanaście lat, bo padły m.in. szczupaki ważące po 15 kg, a także bolenie, węgorze, sandacze, liny, piskorze i płocie. "Na skażonym odcinku praktycznie przestał istnieć cały świat zwierzęcy. Zatrute są małże, ślimaki i inne drobne organizmy" - stwierdził przedstawiciel PZW.

Powiatowy inspektor weterynarii w Elblągu Jerzy Koronowski powiedział PAP, że przeprowadzone badania wykluczyły, żeby powodem tak masowego śnięcia ryb była choroba zakaźna.

Wyjaśnieniem okoliczności skażenia zajęły się służby ochrony przyrody. "Na dzisiaj nie mogę powiedzieć, co było przyczyną tego zjawiska. Pobraliśmy próbki wody do badań, ale wyniki mają być znane pod koniec tygodnia" - powiedział PAP wojewódzki inspektor ochrony środowiska w Olsztynie Bogdan Meina.

Jak dodał "na 99 proc." wykluczono jednak, żeby masowe wymieranie ryb wywołała tzw. przyducha, czyli gwałtowny spadek zawartości tlenu w wodach zbiornika, spowodowany warunkami atmosferycznymi. Przyduchy zdarzają się przy długotrwałych upałach, zakwitach wody i zimą, gdy pokrywa lodu i śniegu na jeziorze uniemożliwia fotosyntezę.

Jezioro Drużno to rezerwat przyrody i obszar Natura 2000. "Wśród zatrutych ryb są gatunki objęte całkowitą ochroną, jak np. różanka. Dlatego złożyliśmy do organów ścigania wniosek o ustalenie i ściganie sprawcy" - powiedziała PAP rzeczniczka Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie Justyna Kostrzewska.

Za zanieczyszczenie środowiska i spowodowanie zniszczeń w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

W środę w sprawie skażenia rzeki Wąskiej i jeziora Drużno zbiera się sztab kryzysowy w elbląskim starostwie powiatowym. Będą tam przedstawiciele służb sanitarnych, weterynaryjnych, ochrony środowiska i policji.

"Pan starosta, który odpowiada za szeroko rozumiane bezpieczeństwo na swoim terenie, po zapoznaniu się z sytuacją jest przekonany, że działania poszczególnych służb muszą być koordynowane" - wyjaśnił inspektor zarządzania kryzysowego Stanisław Sołowiej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ INFORMACJI

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

PARTNER SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze



POLECAMY W SERWISACH