REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

24 maja to dzień ślimaka, który powoli wraca na polskie stoły

  • Autor: Barbara Woźniak, portalspozywczy.pl
  • Data: 24-05-2016, 11:44
24 maja to dzień ślimaka, który powoli wraca na polskie stoły

Okazuje się, że nie tylko piwo, czekolada czy mleko, ale także ślimaki mają swój dzień i obchodzimy go właśnie dziś, czyli 24 maja. Część z nas pewnie niechętnie przyjmie to święto, ale część pewnie się ucieszy, ponieważ są ślimaki, których nie lubimy, ale są też takie, które bardzo lubimy.

REKLAMA

Ślimaki takie jak m.in. pomrów, czyli ślimak, który nie nosi domku na grzbiecie, to ślimaki szczególnie nie lubiane przez ogrodników, bo zjadają nam rośliny na ogrodowych grządkach, czy kwiaty na rabatkach, a to zawsze złości.

Ale są też inne ślimaki, które Polacy - a przede wszystkim Francuzi - lubią i to lubią coraz bardziej, szczególnie te z Polski. To np. winniczki (Helix pomatia), czyli największe lądowe ślimaki występujące w Polsce. Coraz więcej osób dostrzega ich walory smakowe. Może ślimaki powrócą powszechnie na polskie stoły?

Być może niewiele osób o tym wie, ale w Polsce istniała kiedyś tradycja spożywania ślimaków. Przepisy na potrawy ze ślimaków można znaleźć już w pierwszej polskiej książce kucharskiej z końca XVII wieku.

Ta pierwsza polska książka kucharska z 1682 r. zawierała bowiem więcej przepisów na potrawy ze ślimaków niż na dania z wieprzowiny.

A oto jeden z przepisów z Compendium Ferculorum, czyli zbiorze przepisów wydanym w 1682 r., : "Masz rozumieć o ślimakach, że tak całkiem, jako i siekane, mogą być w jeden sposób gotowane. Ślimaki wstaw, odwarz, wybierz z skorupek, skorupki same ochędoż wodą i solą, przewarz odebrane ślimaki w garnuszku, pietruszki drobno i cebule przydawszy włóż w ślimaki lubo siekane, lubo całkiem. Przewarz, przylej kapłoniego rosołu, masła płokanego, pieprzu, kwiatu. Przywarz, a nałożywszy w skorupki, daj."

Ślimaki można podawać np. gotowane, pieczone, duszone, smażone, mielone, marynowane, albo jako pasztet. 100 gramów ślimaka to około 80 kalorii.

Polska wyrasta na coraz  większego producenta i eksportera ślimaków, które uważane są za smaczne i ekologiczne i jest już głównym eksporterem winniczka na Zachód. Większość ślimaków z Polski trafia na eksport do Europy Zachodniej i zajadają się nimi głównie Francuzi i Włosi.

Można je także znaleźć w polskich sklepach, a polski konsument sięga po ślimaki coraz częściej. Polacy coraz częściej podróżują i poznają nowe kuchnie i po powrocie do kraju sięgają po smaki poznane gdzie indziej.  Dodatkowo wzrost świadomości Polaków i coraz większe zainteresowanie zdrową żywnością, czy moda na zdrowy styl życia i diety, przyciąga uwagę do ślimaków, które są produktem o bardzo atrakcyjnych walorach odżywczych.

Liderem w branży hodowli, skupu i przetwórstwa ślimaków (Helix aspersa maxima – ślimak afrykański) w Polsce jest Polish Snail Holding z siedzibą w Elblągu, który sprzedaje je zarówno w Polsce jak i na eksport.

Z kolei firma Snails Garden, która od 13 lat specjalizuje się w hodowli ślimaków śródziemnomorskich mięsnych, eksportuje swoje ślimaki do wielu krajów m.in. do Hiszpanii, Włoch i Francji. 

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH