Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Na Zalewie Wiślanym złowionoo połowę mniej ryb niż przed rokiem

  • Autor: PAP
  • Data: 29-04-2013, 13:14

Na Zalewie Wiślanym kończą się masowe połowy śledzi. Z powodu długiej zimy rybacy złowili o połowę mniej ryb niż przed rokiem - wynika ze wstępnych szacunków Inspektoratu Rybołówstwa Morskiego we Fromborku.

Jak poinformował PAP st. inspektor Romuald Jachimowicz, dokładne dane o wielkości tegorocznych połowów śledzi będą znane w drugim tygodniu maja, po złożeniu przez rybaków w inspektoracie miesięcznych sprawozdań.

Zdaniem Jachimowicza ze wstępnych szacunków wynika jednak, że złowiono ok. 1,1 tys. ton tych ryb. Rok wcześniej rybacy wyłowili 2,2 tys. ton i był to jeden z najlepszych sezonów połowowych.

Na tegoroczny wynik wpłynęła przede wszystkim długa zima. Zalew był pokryty lodem niemal do połowy kwietnia. Z tego powodu tzw. "śledziowe żniwa" trwały zaledwie dwa tygodnie, a nie półtora miesiąca, jak bywało w poprzednich latach.

"Były też okresy silnych wiatrów - takie półsztormy, podczas których ławice śledzi się rozpraszały. Przy takiej pogodzie rybacy ze względu bezpieczeństwa nie mogli podbierać sprzętu. To również ograniczało możliwości transportowe i wyładunkowe" - ocenił Jachimowicz.

Prezes Lokalnej Grupy Rybackiej Zalew Wiślany Paweł Kozioł ocenił, że chociaż sezon był tak krótki, to "w miarę udany". Połowy były bardzo intensywne, a rybacy uzyskali za swoje śledzie dobre ceny.

Połowy już się kończą, bo temperatura wody w Zalewie Wiślanym osiągnęła 12 stopni. Śledzie wpływają do tego zbiornika na tarło wczesną wiosną, gdy woda ma 6-8 stopni. Po złożeniu ikry wracają do Morza Bałtyckiego.

Pierwsze ławice śledziowe wchodzą daleko w głąb zalewu, aż po linię Kąty Rybackie-Suchacz. Gdy woda się ociepli, śledzie nie muszą już szukać odległych płycizn na złożenie ikry. Ławice są wtedy znacznie mniejsze i występują jedynie w pobliżu Cieśniny Piławskiej, po rosyjskiej stronie strefy przygranicznej.

Połowami śledzi zajmuje się większość z 88 polskich załóg rybackich, które wypływają na Zalew Wiślany. Dla miejscowych rybaków jest to pierwsza po zimie szansa na pracę, przynoszącą stabilne zarobki. Załogi z Fromborka i Nowej Pasłęki potrafią wybrać z sieci i przewieźć jedną łodzią w ciągu doby nawet 20 ton śledzi.

Lokalna Grupa Rybacka Zalew Wiślany od kilku lat organizuje z myślą o turystach "Święto śledzia". Tegoroczne odbędzie się 28 czerwca we Fromborku, w przeddzień święta patrona rybaków - św. Piotra. Atrakcją festynu będą miejscowe potrawy z tych ryb, w tym tzw. moskaliki i śledzie po fromborsku, czyli w zalewie octowo-oliwowej.

WIĘCEJ INFORMACJI

KOMENTARZE: (1)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • anonim 14-05-2013, 17:51:
Kto tam wie ile naprawdę złowili, a ile podali inspektorowi.Wszystko pic na wode.

Zobacz wszystkie komentarze (1)

PARTNERZY SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze



POLECAMY W SERWISACH