REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Od stycznia do lipca zdecydowanie spadły połowy szprotów i śledzi na Bałtyku

  • Autor: portalspozywczy.pl/IERiGŻ
  • Data: 15-09-2014, 10:27
Połowy ryb na Bałtyku niższe o ponad jedną czwartą, niż przed rokiem
Połowy ryb na Bałtyku są od początku roku zdecydowanie niższe, niż w analogicznym okresie 2013 r.

Połowy ryb na Bałtyku wyniosły w okresie od stycznia do lipca tego roku 83,9 tys. ton. Oznacza to, że były o 26,6 proc. niższe, niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Spadki wyładunków zanotowano przede wszystkim w przypadku szprotów (o 37,2 proc. do 50,8 tys. ton) i śledzi (o 15,8 proc. do 13,6 tys. ton) - informuje Krzysztof Hryszko, ekspert Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

REKLAMA

Jak tłumaczy Hryszko, ograniczone połowy szprotów wynikają z niższej kwoty połowowej oraz systemu jej podziału na poszczególne jednostki, w konsekwencji czego statki mogą odłowić przeciętnie w 2014 r. ok. trzykrotnie mniej ryb, niż w roku poprzednim. Stan taki w niewielkim stopniu poprawia możliwość handlu kwotami.

Na poziomie roku poprzedniego utrzymują się połowy dorszy (6,5 tys. ton), ale nadal są one bardzo niskie w stosunku do wielkości dostępnej kwoty połowowej (19,4 tys. ton), co wynika głównie ze słabej kondycji stad (wychudzenie) i malejącego zainteresowania przetwórstwa krajowym surowcem. Problemy te powodują większe zainteresowanie rybaków połowami storni (wzrost o 18 proc. do 9,4 tys. ton) oraz ryb innych gatunków poławianych głównie na zalewach (wzrost o 30,1 proc. do 3,6 tys. ton).

Duży spadek podaży szprotów z połowów krajowych wpłynął także na znaczne ograniczenie przetwórstwa ryb. Produkcja ryb, przetworów rybnych i owoców morza w dużych zakładach przemysłu rybnego (zatrudnienie powyżej 50 osób) wyniosła w pierwszym półroczu 2014 r. 188,6 tys. ton i była o 12,2 proc. niższa, niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Szproty poddawano głównie procesowi mrożenia, w konsekwencji czego produkcja w tej grupie towarowej zmniejszyła się o połowę do 26,3 tys. ton.

Znacznie niższa była także produkcja wędzonych łososi (o 11,5 proc. do 24,1 tys. ton), przy jednoczesnym dalszym wzroście podaży przetworów i konserw z tego gatunku (o 25,9 proc. do 5,4 tys. ton). Produkcja największej grupy pod względem wolumenu - przetworów i konserw ze śledzi - zmniejszyła się w pierwszym półroczu 2014 r. o 1,4 proc. do 45,2 tys. ton.

Spośród ważniejszych produktów wzrost przetwórstwa w porównaniu z rokiem poprzednim odnotowano tylko w przypadku mrożonych filetów z ryb morskich (o 7,2 proc. do 13,2 tys. ton) oraz przetworów i konserw z makreli (o 9,9 proc. do 5,1 tys. ton).

Poprawiła się sytuacja ekonomiczno-finansowa przetwórstwa ryb. Zysk netto sektora w pierwszym półroczu 2014 r. wyniósł 74 mln zł, wobec 16 mln zł straty odnotowanej w analogicznym okresie roku poprzedniego.

CENY HURTOWE

KOMENTARZE: (1)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • technolog przetworstwa rybnego 28-10-2014, 11:42:
W wypowiedzi experta IERiGZ pana Krzysztofa Hryczko czytamy o zmiejszonej ilosci polawianych szprotow, sledzi i dorsza.
Wg. pana Hryczko przyczynami zmniejszonej ilosci polowowej dwoch pierwszych gatunkow sa zmniejszone kwoty polowowe.
Dalej czytamy o zmiejszonej ilosci polowowej dorsza pomimo tego, ze na ten gatunek przyznana kwota polowowa jest wieksza niz polowy.
Wytlumaczenie tego stanu jest prawidlowe – slaba kondycja statda, brak odbudowy w tempie zabezpieczajacym dotychczasowe ilosci polowowe.
Gdzie to rybne „Eldorado” gdzie w czasie ktorego ja jako technolog/szef produkcji pracowalem na Wybrzezu w jednej z najwiekszych Splodzielni Przetworstwa Rybnego gdzie szprota traktowalismy jako surowiec dla produkcji maczki rybnej. Sledzia bylo pod dostatkiem i az za nadtto bo moce przerobowe przetworni naszej nie byly w stanie go przerobic i wiele zmarnowalo sie podczas prymitywnego spsobu solenia go. Gdzie ten czas gdzie rybac y polawiali tzw. „BOLKA” – wtajemniczeni wiedza co to.
Tak, wtedy nie bylo kwot, ryby bylo „skolko ugodno” i o przelowieniu nikt nie myslal i kazdy lowil ile sie dalo.
I tak oto nadszedl czas ktory jest konsekwencja tamtego czasu.
Zamiast ryby pod dostatkiem mamy kwoty polowowe a i te nie sa w stanie zabezpieczyc w 100% odbudowy statda rybnego. Naturalnie jest to konsekwencja nie obawiam sie tu uzyc slowa „rabunkowego” systemu odlowow.
Aby uniknac zjawiska wytrzebienia stada czy gatunku potrzebne sa kwoty ktore moim zdaniem i tak za duze sa. Powinny zostac wprowadzone rygorystyczne srodki a przede wszystkim sposoby ich konsekwentnego przestrzegania.
Naturalnie rybacy i przetworcy zainteresowani sa jak najwieksza podaza surowca nie zwazajac uwagi na to co w przyszlosci.
Jak brak dorsza to zaczniemy lowic stornie ktorej na razie pod dostatkim. Jak zabraknie jej, to byc moze znajdzie sie co innego.
Ale ludzie , opamietajcie sie i nie patrzcie na to wszystko przez pryzmat wlasnego profitu.
Nadszedl najwyzszy juz czas aby zastanowic sie nad bardziej efektownym wykorzystaniem dostepnego surowca rybnego np. w stosowaniu technologii ktora pozwala nam na wykorzystanie tego co mamy do dyspozycji prawie w 100%.
Czas rowniez na to aby coraz wiecej glosow na ten temat zabierali nie tylko experci ekonomiczni ale przede wszystkim naukowcy Instytutu Rybactwa i bilodzy ktozy moga w dobitny sposob wytlumaczyc przyczyny, prognozy oraz uzmyslowic srodki zaradcze jakie nalezy podjac aby nie tylko my ale rowniez i ci co po nas.
Na zakonczenie chcialbym tylko dodac, ze smutne jest to, ze praktycznie niczego nie nauczono sie i w dalszym ciagu rozumuje sie tym prymitywnym sposobem ktory pedzi do dewastacji tego co nam dano. Niestety ....






Gdzie to rybne „Eldorado” gdzie w czasie ktorego ja jako technolog/szef produkcji pracowalem na Wybrzezu w jednej z najwiekszych Splodzielni Przetworstwa Rybnego gdzie szprota traktowalismy jako surowiec dla produkcji maczki rybnej. Sledzia bylo pod dostatkiem i az za nadtto bo moce przerobowe przetworni naszej nie byly w stanie go przerobic i wiele zmarnowalo sie podczas prymitywnego spsobu solenia go. Gdzie ten czas gdzie rybac y polawiali tzw. „BOLKA” – wtajemniczeni wiedza co to.
Tak, wtedy nie bylo kwot, ryby bylo „skolko ugodno” i o przelowieniu nikt nie myslal i kazdy lowil ile sie dalo.
I tak oto nadszedl czas ktory jest konsekwencja tamtego czasu.
Zamiast ryby pod dostatkiem mamy kwoty polowowe a i te nie sa w stanie zabezpieczyc w 100% odbudowy statda rybnego. Naturalnie jest to konsekwencja nie obawiam sie tu uzyc slowa „rabunkowego” systemu odlowow.
Aby uniknac zjawiska wytrzebienia stada czy gatunku potrzebne sa kwoty ktore moim zdaniem i tak za duze sa. Powinny zostac wprowadzone rygorystyczne srodki a przede wszystkim sposoby ich konsekwentnego przestrzegania.
Naturalnie rybacy i przetworcy zainteresowani sa jak najwieksza podaza surowca nie zwazajac uwagi na to co w przyszlosci.
Jak brak dorsza to zaczniemy lowic stornie ktorej na razie pod dostatkim. Jak zabraknie jej, to byc moze znajdzie sie co innego.
Ale ludzie , opamietajcie sie i nie patrzcie na to wszystko przez pryzmat wlasnego profitu.
Nadszedl najwyzszy juz czas aby zastanowic sie nad bardziej efektownym wykorzystaniem dostepnego surowca rybnego np. w stosowaniu technologii ktora pozwala nam na wykorzystanie tego co mamy do dyspozycji prawie w 100%.
Czas rowniez na to aby coraz wiecej glosow na ten temat zabierali nie tylko experci ekonomiczni ale przede wszystkim naukowcy Instytutu Rybactwa i bilodzy ktozy moga w dobitny sposob wytlumaczyc przyczyny, prognozy oraz uzmyslowic srodki zaradcze jakie nalezy podjac aby nie tylko my ale rowniez i ci co po nas.
Na zakonczenie chcialbym tylko dodac, ze smutne jest to, ze praktycznie niczego nie nauczono sie i w dalszym ciagu rozumuje sie tym prymitywnym sposobem ktory pedzi do dewastacji tego co nam dano. Niestety ....



Zobacz wszystkie komentarze (1)

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH