REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Presja cenowa prowadzi do upadłości i przejęć

  • Autor: portalspozywczy.pl
  • Data: 04-09-2015, 13:34
Presja cenowa prowadzi do upadłości i przejęć
Bożena Serzycka, prezes Wilbo

- Producenci żywności działają pod coraz większą presją cenową ze strony sieci handlowych, co może prowadzić do kliku skutków. Jednym z nich jest obniżenie rentowności producentów, co jest szczególnie groźne dla małych i średnich firm. Niska rentowność prowadzi do coraz gorszych wyników, a w konsekwencji do upadłości lub przejęć – zauważa w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Bożena Serzycka, prezes Wilbo.

REKLAMA

W przekonaniu Bożeny Serzyckiej sytuacja rynkowa związana ze znaczną presją cenową ze strony sieci handlowych faworyzuje duże podmioty, które są silniejszym partnerem w negocjacjach i mają w swoim portfolio uznane marki. Co jednak gorsze, pogoń za konkurencyjną ceną odpija się na jakości produktów spożywczych.

- Efektem przesadnej koncentracji na niskiej cenie może być dążenie do obniżenia jakości. Producenci poszukiwać będą tańszych surowców zgadzając się na niższą jakość albo będą szukać możliwości zmieniania receptur na bardziej ekonomiczne – przyznaje Serzycka.

Prezes Wilbo dodaje jednak, że sytuacja w niewielkim stopniu wpływa na jej firmę.

- W Wilbo powyższe skutki nie są odnotowywane. Sytuacja firmy jest stabilna, a jakość produktów utrzymywana jest na wysokim poziomie. Proces tworzenia "nowinek rynkowych” jest cały czas aktywny i bardzo żywy. Obecnie pracujemy nad kolejnym innowacyjnym projektem produktów, który biorąc pod uwagę jego walory na pewno przypadnie do gustu naszym konsumentom - zapowiada Serzycka.

W pierwszym półroczu tego roku Wilbo wypracowało 18,456 mln zł przychodów ze sprzedaży produktów, towarów i materiałów. Zysk firmy z działalności gospodarczej wzrósł nieznacznie o 15 tys. do 86 tys. zł.

Rybna spółka giełdowa systematycznie rozwija swoją sprzedaż na rynki zagraniczne. Było to widoczne w pierwszym półroczu tego roku, kiedy to wartość eksportu wzrosła o 8 proc. Jednocześnie głównym rynkiem zbytu dla Wilbo pozostaje Polska – rynek krajowy odpowiada za 54 proc. całości sprzedaży spółki, podczas gdy na eksport przypada 46 proc.

Cały wywiad z Bożeną Serzycką, prezes Wilbo, można przeczytać pod linkiem: http://www.portalspozywczy.pl/ryby/artykuly/bozena-serzycka-prezes-wilbo-duzy-wywiad,118838.html

KOMENTARZE: (2)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Techn. Przetw. Rybnego 18-09-2015, 11:55:
p. Sarzycka twierdzi, ze relacja pomiedzy presja cenowa wielkich a jakoscia produktu jaki wytwarzaja inni jest proporcjonalna.
Po czesci ma racje, ale nie jest to zadne usprawiedliwienie a w szczegolnosci dla niej jako szefa jednej z WIEKSZYCH firm przetworstwa rybnego w Polsce.
Wiadomo, ze rynek ma swe prawa i nimi sie rzadzi.
Od tego jest p. Sarzycka aby agowac i konsekwentnie dazyc do realizacji polityki firmy.
Dyskutowac, okreslac, wyjasnaic mozna duzo i nie potrzeba tego tu, no chyba, ze juz za wczasu przygotowujemy sobie grunt do wytlumaczenie swego niepowodzenia.
Ale bylo by to nie faer w stosunku do zatrudnionych.
Smiech mnie ogarnia jak czytam, ze zysk firmy z dzialalnosci gospodarczej w 1-szym polroczu wynosil 86 tys. zl.
CZY WILBO jest sklepikiem pani Mani na „zadupiu” ktory taki zysk jest w stanie wygenerowac ?
Czy do tego potrzeba az takiego ZARZADU, aby uzyskac taki zysk?
Pytania chyba raczej retoryczne, bo bez wyjatku wszycy trzezwo rozumujacy odpowiedza, NIE !!!
Abstrachujac i podejmujac temat globalnie:
W dalszym ciagu czytamy tez dyletanckie stwierdzenie p. Sarzyckiej, ze pozycja firmy WILBO jest stabilna i nie maja na nia wplywu takowe dzialania.
Byl swego czasu taki jeden , zreszta w dalszym ciagu jest (mowa o jednej z czolowych postaci na rynku przetworcow rybnych w Polsce) ktory twiedzil, ze embargo jakie zalozyla Rosja w zaden sposob nie wplynie na sytuacje rynkowa przetworstwa rybnego w Polsce
W tak daleki sposob „nie wplynela” ze dzis naczelny weterynarz Polski, wzywa a wrecz apeluje: „kupujcie polskie szprotki w oleju, bo Rosja nie chce) – oto wiec rezultyty i relacje na temat, stabilnosci i wplywu.
Mozna by na ten temat dlugo polemizowac.
Jedno jest jednak pewne: juz dzis a wlasciwie to za pozno, bo juz na wczoraj powinno podjac sie dzialania zmierzajace do przywrocenia zdrowego porzadku dzialalnosci gospodarczej aby uniknac w niedalejiej przyszlosci tego typu podobnych perturbacji.
Ale pytanie, czy sa tacy ktorzy potrafi stawic czola takiemu biegowi sytuacji ... ?
Stwierdzenia typowe dla p. Sarzyckiej i jej „dzialanie” w Firmie WILBO na pewna nie spowoduja poprawy sytuacji !!!
  • konsument 05-09-2015, 11:50:
100/100. Nie można obniżać jakości pod presją hipermarketów eksportujących zysk. Na dłuższą metę konsumenci nie zaakceptują śmieciowego jedzenia a hipermarkety sprowadza towar że swoich krajów bo wspieranie swojego kraju mają wpisane w biznes. A u nas tego nie ma

Zobacz wszystkie komentarze (2)

REKLAMA
REKLAMA
PARTNERZY SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH