Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Rybacy uzyskali zgodę na odstrzał kormoranów

  • Autor: PAP
  • Data: 31-07-2015, 10:52

Blisko 1,4 tys. kormoranów może zostać odstrzelonych od 1 sierpnia do końca roku w woj. warmińsko-mazurskim. Odstrzały będą prowadzone na stawach hodowlanych i jeziorach, na których ptaki wyrządzają największe szkody rybackie.

Jak poinformowała PAP Maja Jakubiuk z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Olsztynie, tegoroczny odstrzał redukcyjny na Warmii i Mazurach może objąć 1389 kormoranów czarnych i jest to liczba zbliżona do poprzednich lat. Właścicielom stawów hodowlanych i gospodarstwom rybackich użytkującym jeziora zezwolono też na redukcję 181 czapli siwych i 58 wydr, żerujących na tych zbiornikach.

Wszystkie te gatunki zwierząt - uznawanych za szkodniki rybackie - są objęte w Polsce tzw. częściową ochroną prawną, która ma uniemożliwić niekontrolowane zabijanie, zagrażające ich populacji. Dlatego gospodarstwa rybackie muszą występować do RDOŚ o zgodę na redukcję. Większość z nich, żeby nie powtarzać tej samej procedury co roku, już w poprzednich latach uzyskała długoterminowe zezwolenia.

Takie wnioski są uzasadniane koniecznością ograniczenia strat hodowlanych. Według Jakubiuk, udzieleniem zgody na odstrzał kończy się średnio co trzeci wniosek, a pracownicy RDOŚ przed wydaniem takiego dokumentu przeprowadzają wizje lokalne i konsultacje z wnioskodawcami.

W tym roku po raz pierwszy jedno z gospodarstw rybackich wystąpiło o zezwolenie na odstrzał kilku sztuk czapli białej. Jednak - jak zapewniła Jakubiuk - odmówiono, bo są one objęte ścisłą ochroną gatunkową.

Zgodnie z przepisami odstrzały redukcyjne muszą odbywać się poza sezonem lęgowym, czyli od 1 sierpnia do końca roku. Dotychczas rybakom nie udawało się wykorzystać w pełni uzyskanych limitów. W 2014 r. w regionie zginęło 560 kormoranów, chociaż zezwolenia na redukcję obejmowały ponad 1,4 tys. osobników. Podobnie było z czaplami siwymi (przy limicie 141 odstrzelono 43 sztuki) i wydrami (cztery na 38 planowane).

Mazurscy rybacy uznają kormorana za szkodnika, który masowo niszczy ryby. Jak twierdzą, łączna masa ryb wyłowionych przez te ptaki kilkakrotnie przekracza wielkość ich własnych połowów. Dorosły ptak może zjeść dziennie od 400 do 700 gramów ryb, a drugie tyle potrzebuje na wykarmienie młodych w gnieździe. Kormorany polują w stadach, zaganiając ryby na płycizny i do zatoczek, gdzie łatwiej je wyłowić.

Według zwolenników corocznych odstrzałów, kormorany przyczyniają się do zmniejszającej ilości ryb w warmińsko-mazurskich jeziorach. Przekonują też, że nadmierna liczebność kormoranów może spowodować negatywne zmiany w przyrodzie. Ptasie odchody - bogate w azot i fosfor - powodują obumieranie drzew i przyczyniają się do większej eutrofizacji, a w rezultacie degradacji jezior.

KOMENTARZE: (2)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Technolog Przetw. Rybnego 22-08-2015, 13:47:
Nie boje sie tu uzyc slowa „idiotyczne“ zeszwolenia a tym bardziej dlugoterminowe.
Uzyskanie takiego zezwolenia jest furtka do niekontrolowanego odstrzalu ptakow.
Sam swego czasu bylem hodowca ryb w Polsce i mialem straznikow ktorzy wprost w paniczny sposob zwalczali wszystko co mialo skrzydla i pokatzalo sie na stawie. Te pare kilogramow ryb ktore zlowily ptaki nie kolidowalow w zaden sposob ze stanem oncowym odlowow. Wiecej strat bylo spowodowanych snieciem ryb (rozne przyczyny) czy tez niewlasciwa karma oraz kradzieza samych pracownikow czy tez ich postepowaniem umozliwiajacym takowa.
W przyrodzie zapewne jak kazdy trzezwo rozumujacy czlowiek i ten ktory troche chodzil do szkoly wie, ze jest rownowaga i jest to lacuch zaleznosci. Sztuczna hodowla ryb oczywiscie stwaza mozliwosci ptakom latwiejszego dostepu do pokarmu ale sa przeciez inne sposoby utrudnienia im tego dostepu – DLACZEGO od razu ZABIJAC ?
O tym ,ze problem jest wyolbrzymiony swiadcza oficjalnie tu podane i nie wykonane limity odstrzalowe na wydry, czaple .... Znaczy to, ze nie ma ich tak duzo jak to twierdza rybacy.Wiecej ryb sami skradna ze stawu i sprzedadza niz ptaki zjedza (tu wytlumaczenie byc moze tego co dzieje sie na stawach. Mowie z autopsji bo sam wiem jak to bywalo)
Poza tym kto kontroluje i jest w stanie skontrolowac ile wlasciwie odstrzelono wydr, czapli, kormoranow ... odpowiedz prosta –NIKT !!! A wiec dalej rybacy za srutowki i „wal” do wszystkigo co pojawi sie na stawie czy jeziorze. Powiadam PARANOJA !!!!
Jest to prosty i prymitywny sposob rozumowania ludzi ktorzy widza tylko zysk w w ten sposob probuja usprawiedliwic albo swa nieuczciwosc albo zaniechanie pracy nad innymi sposobami odstraszajacymi ptaki.
A wiec dalej bij, zabij, strzelaj ....typowe .....
  • wędkarz podlodowy 01-08-2015, 09:50:
Nareszcie jest decyzja, bo populacja tego niszczyciela jest również dużą na niżu ale również i terenach górskich. Tam też trzeba ograniczyć i to znacznie jego populacje.

Zobacz wszystkie komentarze (2)

PARTNER SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze



POLECAMY W SERWISACH