Rosnące dochody sprawiają, że coraz więcej Polaków jest w stanie zapłacić więcej za wyszukane produkty. Większa zasobność portfeli konsumentów przekłada się na rosnące tempo rozwoju sieci delikatesowych. - Ten rodzaj sklepów nie jest w Polsce nowością, jednak dopiero niedawno zaczął się rozwijać naprawdę dynamicznie - tłumaczy Marcin Szaleniec, Retail Analyst w PMR Publications. To prawda - sieci Piotr i Paweł oraz Bomi wystartowały na rynku już na początku lat 90., zaś Alma pojawiła się w 1995 r.
Dobre perspektywy rynku delikatesów nie umknęły uwadze innych firm. - W 2007 r. spółka Emperia Holding obok zwykłych supermarketów uruchomiła sieć pod roboczą nazwą Stokrotka Premium. Zasoby kapitałowe holdingu pozwalają sądzić, że ta marka stanie się w przyszłości ważnym graczem na rynku delikatesowym - wyjaśnia Marcin Szaleniec.
Zdanie specjalisty potwierdza przedstawiciel Emperii. - Sklepy delikatesowe to atrakcyjna nisza, w której jest jeszcze miejsce dla nowych podmiotów. Dlatego postanowiliśmy wejść w ten rynek z naszą marką. Za kilka lat chcemy mieć sieć kilkudziesięciu sklepów delikatesowych - mówi Artur Kawa, prezes Emperia Holding. Obecnie Stokrotka ma trzy sklepy (i siedem umów pod kolejne lokalizacje).
W przyszłym roku każdy z operatorów planuje otwarcie ok. 10 nowych sklepów. - Za kilka lat będziemy mieli ponad 70 sklepów - informuje Jerzy Mazgaj, prezes Alma Market. Spółka rozwija także delikatesy Krakowski Kredens i chce ich mieć ok. 150. Także sieć Top Market - PGS, która ma obecnie niżej pozycjonowane sklepy osiedlowe otworzyła dwie placówki premium.
Dystrybutor oryginalnych włoskich produktów, firma North Coast, zamierza uruchomić w Polsce wspólnie z producentem kawy Illy placówki Espressamente Illy. Pierwsza powstanie w marcu w Warszawie, a kolejna miesiąc później w Krakowie.
Szybką ekspansję na rynku delikatesowym zapowiada Organic Farma Zdrowia (OFZ), która chce mieć na koniec tego roku 20 małych sklepów z żywnością ekologiczną i organiczną.
Atrakcyjność rynku wyszukanej żywności jest w Polsce na tyle duża, że przyciąga detalistów kojarzonych zwykle z produktami popularnymi. - Sklepy delikatesowe muszą konkurować także z niektórymi
hipermarketami, które coraz częściej poświęcają część półek na produkty luksusowe - wyjaśnia analityk PMR Publications. Real wydał niedawno gazetkę promocyjną poświęconą wyłącznie takim produktom.
A do niedawna sieć ta kierowała swą ofertę raczej do mniej zasobnych klientów.
Zobacz także:
- Georges Plassat objął stanowisko prezesa Carrefour (24-05-2012, 12:03)
- Piotr i Paweł otwiera piąty sklep we Wrocławiu (23-05-2012, 22:25)
- Organic Farma Zdrowia obniża ceny i zwiększa obroty (22-05-2012, 20:41)
- Artur Kawa bez akcji spółki Emperia (22-05-2012, 18:54)
- EEC 2012: Polacy kupują produkty regionalne zamiast ekologicznych (21-05-2012, 10:32)
- Sieci handlowe dostrzegły potencjał sprzedaży przez internet (19-05-2012, 15:29)
- Piotr i Paweł otwiera sklep w Brwinowie koło Warszawy (18-05-2012, 15:33)
- Polomarket: Nie rozmawiamy o połączeniu ze Stokrotką (18-05-2012, 10:16)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»







