-
Grzegorz Grzeszkowiak
prezes SM Gostyń
Na rynku artykułów mleczarskich jest wielu producentów, a ich wyroby są do siebie na ogół podobne. Mało jest silnych marek, takich jak Piątnica, Łaciate czy Danone. Walka o klienta jest więc walką o stworzenie rozpoznawalnej marki, o wyróżnienie się.
- Przewidując rozwój oferty produktowej, warto spojrzeć na rynki zachodnie. Szerokość i głębokość asortymentu jest tam dużo większa niż u nas. Na przykład segment jogurtów jest znacznie bardziej rozwinięty - istnieją produkty z różnymi dodatkami, w bardzo różnych opakowaniach, o zróżnicowanych walorach smakowych. Nie chodzi tu o dodanie do serii jogurtów kolejnego wariantu owocowego, ale np. o wprowadzenie jogurtów mniej lub bardziej kwaśnych. Na Zachodzie to normalne, że dana linia jogurtów nie wszystkim smakuje. Ale też nie musi. Producent znalazł swoją niszę i oferuje w niej produkty spełniające oczekiwania określonej grupy klientów - mówi Edward Bajko, prezes SM Spomlek.
Na rynku są miejsca na nowości i poszukiwanie nisz rynkowych. Oczywiście wymaga to wielu badań konsumenckich. Innowacyjność i wprowadzanie novum na rynek jest kosztowne. - Wymaga to badań - od laboratoryjnych, po konsumenckie - a następnie działań marketingowo-promocyjnych. Mogą uczynić to duże firmy dysponujące odpowiednim budżetem, dlatego tak potrzebna jest konsolidacja i wspólne działanie. Na jakie nowości jest miejsce - odpowiedź na to pytanie da badanie konsumenta - mówi Krzysztof Sałacki, dyrektor działu analiz Infodome.
Jeśli rozpatrywać rozwój branży poprzez oferowane produkty, to nieunikniona jest specjalizacja pod kątem kategorii i rezygnacja z części produkowanych artykułów. Coraz więcej producentów dostrzega potrzebę budowania marki, zwiększają się nakłady na marketing i reklamę. Rozwijane są także coraz to nowsze opakowania. Zdaniem Edwarda Bajko, na rynku pozostanie tylko kilka naprawdę dużych firm oferujących bardzo szeroką paletę produktów. Pozo-stałe przedsiębiorstwa będą zmuszone do głębszej specjalizacji, co jest normalne na rynku o tak dużej wartości. - Firmy będą się skupiały na oferowaniu produktów jak najlepiej spełniających oczekiwania klientów w danym segmencie. Polscy konsumenci mają coraz większą świadomość rynkową, coraz szybciej się edukują. Nie będzie możliwe istnienie firm, które będą oferowały "w miarę wszystko, o w miarę przyzwoitej jakości". Nie pozwoli im na to polski konsument - uważa prezes Spomleku.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»







