-
Joanna Bancerowska
pubic relations manager w Agros Nova -
Kazimierz Kustra
prezes Seko -
Maciej Lipiński
prezes OSM Chojnice -
Stanisław Augustyn
prezes Hortino
Z czego wynika ta sytuacja? W każdej branży na końcu łańcucha jest zawsze indywidualny konsument. W dobie kryzysu każdy stara się redukować koszty, ale z oczywistych względów oszczędności w budżetach rodzinnych w ostatniej kolejności związane są z artykułami spożywczymi. Konsumpcja żywności nie spadła drastycznie i dlatego firmy branży spożywczej mogą pochwalić się bardziej stabilną sprzedażą niż w innych sektorach gospodarki.
Do najczęściej stosowanych praktyk redukcji kosztów należą:
- optymalizacja kosztu materiałów produkcyjnych
- reorganizacja produkcji
- outsourcing usług - likwidacja części działów przedsiębiorstwa
- redukcja zatrudnienia
- poszukiwanie nowych rynków sprzedaży
- konsolidacja zakładów produkcyjnych
- przejęcia mniejszych firm wewnątrz sektora.
W branży spożywczej optymalizacja kosztów dotyczy zwykle materiałów produkcyjnych, których cena stanowi ponad 50 proc. kosztów wyrobu gotowego.
Uzyskanie czy wynegocjowanie lepszej oferty na konkretne produkty używane przy produkcji nie wymaga dodatkowych inwestycji. Coraz częściej firmy produkcyjne decydują się jednak na stosowanie zamienników, które wpływają na proces technologiczny.
Analiza sytuacji branży spożywczej wymaga zastosowania podziału materiałów na dwie grupy:
- opakowania
- produkt właściwy/surowiec (np. mleko, żywiec, zboża itp.).
W przypadku redukcji cen materiałów produkcyjnych, mamy do wyboru dwa narzędzia:
- negocjacja cen z obecnymi dostawcami lub zmiana na alternatywnych dostawców, zaopatrujących w ten sam surowiec
- wprowadzenie tańszego zamiennika, mimo iż często wiąże się to z obniżeniem jakości produktu gotowego.
Polskie firmy z branży spożywczej zmniejszały koszty zarówno poprzez negocjację cen surowców, jak i wprowadzanie zamienników. W czasie kryzysu ceny surowców spadały, podczas gdy ceny opakowań sukcesywnie rosły.
Dane Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi dotyczące 2009 roku pokazują systematyczne obniżki cen takich surowców, jak cukier (z 2,965 zł/kg do 2,082 zł/kg), drób z wyłączeniem indyków (z 3,11 zł/kg do 2,97 zł/kg), podczas gdy ceny mleka utrzymywały się na stałym poziomie (co w obliczu znacznych wahań cen tego surowca w 2007 oraz 2008 roku dało możliwość bezpiecznego planowania dla przetwórców). Podobna sytuacja dotyczyła warzyw i owoców. Ceny jabłek (szampinion) spadły o około 8 proc., buraków o 16 proc., a cebuli białej nawet o około 40 proc. Roczna cena wieprzowiny w 2009 roku była o 9,2 proc. niższa niż w roku 2008.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»








