Konsolidacja handlu przebiega szybko, ale polski rynek detaliczny jest ciągle bardzo rozdrobniony. W 2006 r. sklepów detalicznych, według szacunków firmy Nielsen, było ponad 120 tys. Przeważają sklepy tradycyjne o powierzchni mniejszej niż 300 mkw. Według badań Nielsena, stanowią one 98 proc. wszystkich placówek handlowych działających w Polsce. Ich liczba utrzymuje się przez ostatnie lata mniej więcej na tym samym poziomie, chociaż w 2006 r. odnotowano nieznaczny spadek. Liczba sklepów nie przekłada się jednak na udziały w sprzedaży produktów FMCG, które oscylują w okolicach 50 proc. (produkty spożywcze 58 proc., produkty kosmetyczno-drogeryjne 47 proc.). Pozostałe 50 proc. jest w rękach hiper- i supermarketów oraz dyskontów
Dla porównania, w Europie Zachodniej udział sklepów tradycyjnych w sprzedaży to jedynie 14 proc. Tak duży udział sklepów tradycyjnych jest specyfiką polskiego rynku i według specjalistów w najbliższym czasie gwałtownego spadku liczby tego typu placówek nie będzie. Jedną z przyczyn jest to, że Polacy po prostu lubią robić zakupy blisko domu. Hipermarkety straciły dynamikę rozwoju, ale supermarkety i dyskonty rozwijają się niezwykle szybko.
Hipermarketów działa w Polsce obecnie ok. 250, a ich udział w obrotach produktami spożywczymi na rynku detalicznym spada. W 2007 r. zmniejszył się z 15 do 13 proc. Jedną z przyczyn spowolnienia rozwoju tego typu placówek jest wysokie nasycenie dużych miast hipermarketami zaś w mniejszych miejscowościach nie opłaca się ich otwierać. Nie oznacza to końca rozwoju tego formatu sklepów: według dość optymistycznych prognoz PlanetRetail, w 2010 r. może być ich w Polsce blisko 370. Sprzedaż w hipermarketach wzrośnie z 24,6 mld zł w 2006 r. do 34,4 mld zł w 2010 r.
Rynek bardziej nowoczesny
Najbliższe lata zapowiadają się także doskonale dla sklepów dyskontowych, choć w ostatnim roku ich liczba zmieniła się w niewielkim stopniu. Powodem było zniknięcie z rynku ponad 200 dyskontów Leader Price. 145 z nich przekształcono w supermarkety i dzisiaj funkcjonują pod szyldem Tesco Express. W tym samym czasie przybyło na rynku ok. 200 placówek dyskontowych. Były to głównie sklepy sieci Biedronka, ale w nowe sklepy inwestowały także Lidl, Plus i Netto. To właśnie Biedronka po kupieniu Plusa ma szanse na zmonopolizowanie rynku z 74-proc. udziałem w rynku dyskontów i planami otwierania ok. 120 sklepów rocznie.
Groszek - ceny hurtowe
groszek konserwowy Pudliszki [400g] 2.20 złZobacz także:
- Dziś w Opolu protest pod Tesco. Związkowcy apelują do prezydenta (25-05-2012, 10:46)
- Sklepom ABC z Mini Bistro obroty rosną nawet o 20 proc. (24-05-2012, 20:51)
- Dyrektor sieci Real nt. marek własnych: Drogie surowce uderzają w produkty pierwszej ceny (24-05-2012, 15:31)
- Wybrane sklepy Lidla będą pracować w nocy (24-05-2012, 12:07)
- Georges Plassat objął stanowisko prezesa Carrefour (24-05-2012, 12:03)
- Browar Amber wchodzi do Żabki (24-05-2012, 11:25)
- Związkowcy z Tesco apelują do Donalda Tuska (24-05-2012, 08:33)
- Sierpień 80 protestował przeciwko zwolnieniom w Tesco (23-05-2012, 16:55)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»








