To pragnienie wejścia coraz wyżej widać w jego podejściu do firmy, w której stawia sobie i współpracownikom coraz trudniejsze wyzwania.
Z branżą mięsną Jarosław Krzyżanowski związany jest od końca lat 80. W latach 1990-98 był współwłaścicielem zakładu przetwórstwa mięsnego. Po sprzedaży udziałów podjął na krótko pracę w firmie przyprawowej jako technolog wdrożeniowy.
W latach 1998-2002 zarządzał zakładem przetwórstwa mięsnego Elmas w Radomiu.
- Miałem głowę pełną nowych pomysłów, ale - jak każdego pracownika najemnego - moje działania ograniczała wola właściciela.
Dlatego w 2000 roku postanowiłem założyć własną firmę, w której mógłbym bez żadnych ograniczeń realizować swoje koncepcje biznesowe - opowiada o początkach powstania firmy Krzyżanowscy jej współwłaściciel.
Najważniejsza - strategia działania
Firma zaczynała od małego zakładu w Radomiu, który zajmował się rozbiorem i przetwórstwem, jednak dość szybko nastąpiły korekty, które miały zwiększyć jej efektywność.
- Szukając pomysłu na własny biznes, jeździłem po Europie, podpatrując sprawdzone wzorce. Na Zachodzie mniejsze zakłady mięsne koncentrują się zwykle na konkretnym rodzaju działalności, np.
uboju i rozbiorze lub przetwórstwie. Na tej samej koncepcji oparłem własną firmę - wspomina prezes. W rezultacie w 2006 roku zlikwidowano rozbiór, decydując się na zakup surowca na rynku i skupiając na produkcji wąskiego asortymentu wyrobów.
- Po wejściu do Unii możemy kupować mięso z każdego zakątka Europy - raz z Polski, innym razem z Hiszpanii czy Holandii. Pierwszym kryterium jest jakość surowca, a ta w przypadku polskiej wieprzowiny jest ciągle bardzo niska. Poza tym decyduje rachunek ekonomiczny - staramy się kupować surowiec tam, gdzie jest on w danym okresie najtańszy - mówi prezes Krzyżanowski. - Jesteśmy młodą firmą z zaledwie ośmioletnim stażem.
Dotychczasowe sukcesy zawdzięczamy przede wszystkim efektywności działania i koncentracji na jednym rodzaju działalności.
Prezes dużo wyjeżdża, zarówno służbowo, w interesach, jak i prywatnie, realizując wspinaczkowe hobby. - Firma musi działać także pod nieobecność właściciela, dlatego staram się nie wtrącać do spraw bieżących, którymi zajmują się wyposażeni w szerokie kompetencje współpracownicy.
Zobacz także:
- GUS: inwestycje przedsiębiorstw niefinansowych wzrosły o 12,3 proc (23-05-2012, 14:56)
- Branża spożywcza wyda w tym roku na inwestycje 2 mld zł (16-05-2012, 08:09)
- Menadżer Z. Kozuba i Synowie: Zastrzyk finansowy pozwolił nam rozwinąć skrzydła (25-04-2012, 15:18)
- Środki na dopłaty do kredytów preferencyjnych na inwestycje w rolnictwie zostaną przesunięte? (12-04-2012, 19:24)
- Międzynarodowa pozycja inwestycyjna Polski netto po IV kw. 2011r. (30-03-2012, 14:56)
- Prezes ZM Silesia: W 2013 roku nasze przychody powinny przekroczyć pół miliarda zł (29-03-2012, 13:22)
- Prezes Peklimaru: Firmy mięsne powinny działać ostrożnie, ale nie lękliwie (28-03-2012, 13:46)
- Nestle wyda ponad 100 mln zł na inwestycje w Polsce (28-03-2012, 11:18)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»








