-
Rafał Mordalski
członek zarządu, dyrektor finansowy Rekopol Organizacja Odzysku SA -
Krzysztof Kawczyński
prezes zarządu Polski System Recyklingu Organizacja Odzysku SA, przewodniczący Komitetu Ochrony Środowiska - Krajowa Izba Gospodarcza, ekspert w zakresie gospodarki odpadami
Przeciętny Polak wytwarza rocznie około 300 kg odpadów komunalnych, co oznacza 11,1 mln ton rocznie w skali całego kraju. Większość, zamiast do sortowni czy punktu utylizacji, trafia na składowiska. Przeszło jedna trzecia to opakowania.
Unia Europejska od lat wyznacza - sukcesywnie zaostrzane - odsetkowe normy odzysku i recyklingu. U nas - choć jako nowy kraj członkowski mamy zgodę na ulgowe okresy przejściowe - wskaźniki odzysku i recyklingu są znacząco niższe niż w innych krajach Wspólnoty. W dodatku istnieje podejrzenie, że nawet te niskie wskaźniki pochodzą z zafałszowanych danych.
Zgodnie z dyrektywą unijną, do 2014 r. (już po sześcioletnim okresie przejściowym) Polska musi odzyskiwać 60 proc. odpadów opakowaniowych - obecnie jest to zaledwie 5 proc. Za niedotrzymanie umowy będziemy płacić wysokie kary: 200 tysięcy euro dziennie za każdy brakujący procent. Zdaniem ekspertów z firmy PROEKO, szansa na osiągnięcie zamierzonego celu jest niewielka. Wynika to z małej liczby sortowni i mało efektywnego odzyskiwania surowców wtórnych do dalszego wykorzystania.
- Samo woj. mazowieckie produkuje rocznie około dwóch milionów ton śmieci, z czego Warszawa 800 tysięcy - mówi Aleksandra Potrykus, prezes Polskiej Grupy Recyklingu PROEKO. - Dwa z dziesięciu wysypisk w okolicach stolicy już kwalifikują się do zamknięcia. Na pozostałych wystarczy miejsca na niespełna dwa lata.
- Rozwiązaniem problemu byłoby zwiększenie liczby małych sortowni na poziomie gmin i powiatów - dodaje wiceprezes PRO-EKO Marek Osik. - Powinniśmy również zwiększyć opłaty za składowanie odpadów na wysypiskach.
W większości krajów Unii ważną rolę w budowie systemu odzysku i recyklingu opakowań i odpadów poużytkowych odgrywają organizacje odzysku. Przejmują one w tym zakresie obowiązki przedsiębiorców wprowadzających wyroby na rynek. System jest finansowany ze środków przedsiębiorców, którzy ponoszą faktyczne koszty selektywnej zbiórki opakowań, ich sortowania i przerobu. Organizacje odzysku są tam instytucjami zaufania publicznego pod mocnym nadzorem odpowiedzialnych organów państwa. Dostają okresowe decyzje na funkcjonowanie i muszą je co kilka lat odnawiać.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»






