-
Leszek Czemiel
Prezes zarządu PMB SA -
Dr Hanna Górska-Warsewicz
Wydział Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji SGGW -
Bogdan Noga
dyrektor generalny Zakładów Mięsnych "Skiba"
Przeciętny Polak zjada rocznie 65- 66 kg mięsa i jego przetworów, czyli o około 20 proc. mniej niż statystyczny mieszkaniec Unii Europejskiej, który - według danych Komisji Europejskiej - spożywa rocznie około 84 kg mięsa.
Ponad jedną czwartą przetworów mięsnych spożywanych w polskich domach stanowią obecnie wędliny wysokogatunkowe. Popyt na nie zwiększa się wraz ze wzrostem zamożności społeczeństwa. Warto przypomnieć, że jeszcze na początku bieżącej dekady wędliny wysokogatunkowe miały niespełna 20-proc. udział w konsumpcji przetworów mięsnych.
Ponieważ spożycie mięsa pozostaje w ostatnich latach na dość stabilnym poziomie, można stwierdzić, że jemy coraz więcej wędlin wysokogatunkowych, rezygnując z pośledniejszych gatunków.
Interesująca wyższa półka
Wśród wyrobów wysokogatunkowych wyróżnić można m.in. wędliny luksusowe i tradycyjne, uznawane za najwyższą półkę w tym segmencie rynku. Udział wędlin tradycyjnych w rynku przetworów mięsnych wynosi obecnie 3-4 proc., podobnie jest w przypadku wędlin luksusowych - szacuje Witold Choiński, prezes Związku Polskie Mięso.
ainteresowanie wędlinami z wyższej półki tłumaczyć można również zmęczeniem konsumentów produkowanymi masowo wysoko wydajnymi przetworami mięsnymi, składającymi się nawet w 70 procentach z wody i ulepszaczy.
Dzięki zastosowaniu substancji zatrzymujących wodę i zastępowaniu mięsa koncentratami białka sojowego, a także różnych dodatków, takich jak substancje zagęszczające, wzmacniające smak i zapach oraz sztucznych aromatów, niektórzy potrafią bowiem wyprodukować nawet dwa kilogramy wyrobów z jednego kilograma surowca!
W tym kontekście nie dziwi fakt, że wraz ze zwiększaniem dochodów rośnie apetyt konsumentów na wędliny w starym stylu, z "prawdziwego" mięsa, wędzone w dymie, a nie przy użyciu "aromatu identycznego z naturalnym". Dlatego np. kiełbasa lisiecka, kabanosy, półgęski, szynka pilzneńska, kiełbasa głogowska, kindziuk z Puńska, wędzonka krotoszyńska, kiełbasa myśliwska czy jałowcowa znajdują coraz więcej nabywców.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»








