-
Małgorzata Jakubczyk
PR manager GG Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii, która powołała do życia program profi laktyki "Siła Serca"
Polsce, mimo rosnącej popularności alternatywnych dań śniadaniowych - płatków czy sałatek, cały czas kanapki stanowią podstawę diety. A czym byłaby kanapka bez tzw. smarowidła?
Jednak, jak zauważają analitycy Nielsena, polski rynek tłuszczów żółtych, czyli masła oraz margaryn i miksów, ostatnio znacznie wyhamował. Pod względem wielkości jest stabilny: według badań Nielsena, w ciągu roku do maja sprzedano tych produktów o 1 proc. więcej niż rok wcześniej. Mimo że margaryny i miksy są bardziej popularne od masła - stanowią ok. 70 proc. rynku, ich udziały cały czas maleją - w analizowanym przez Nielsena czasie o 2,2 proc. Powodów jest kilka.
- Zmieniają się nasze zwyczaje żywieniowe. Mamy coraz mniej czasu na domowe śniadanie. Kanapki, które kiedyś były także podstawowym posiłkiem w pracy, zastępujemy lunchami. Pojawiły się również nowe trendy w żywieniu dzieci: coraz częściej rodzice podają im inne niż kanapka pokarmy śniadaniowe, takie jak chociażby płatki. Spada spożycie pieczywa, więc mniej smarujemy - mówi Szymon Kamiński, dyrektor generalny Polskiego Stowarzyszenia Producentów Margaryny.
- Rośnie także popularność innych produktów nabiałowych, które zastępują tradycyjne margaryny - dodaje Aleksander Szałajko, rzecznik Zakładów Tłuszczowych Bielmar.
W czasie gdy liczba sprzedanych margaryn i miksów spadła o 2,1 proc., sprzedaż masła wzrosła o 8,9 proc.
- Rynek masła, podobnie jak wszystkich produktów mlecznych, jest w Unii Europejskiej regulowany i wspierany ogromnymi funduszami. Popyt na mleko jest więc duży. A skoro się je odtłuszcza, to i ilość tłuszczu mlecznego jest znaczna. Wzrasta jego podaż, a przez to ceny muszą się obniżać. Co za tym idzie, może rosnąć popularność masła - wyjaśnia Szymon Kamiński. Faktycznie, wartość sprzedaży masła w badanym przez Nielsena okresie spadła o niemal 2 proc. W tym czasie margaryny i miksy zanotowały wzrost o 11,6 proc.
- Konsumenci zaczynają cenić jakość, wybierają coraz lepsze produkty, z coraz wyższej półki - mówi dyrektor PSPM.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»







