Grupa Handlowa Emperia i prezes zarządu Artur Kawa
za stworzenie, głównie poprzez liczne przejęcia, stabilnej i dobrze rozwijającej się grupy, łączącej handel detaliczny z hurtowym.
Firma przeszła drogę od małej hurtowni do holdingu, potrafiła z wyspecjalizowanej grupy hurtowej w ciągu trzech lat stać się liderem polskiego rynku detalicznego.
Obecnie Grupa Handlowa Emperia z sukcesem rozwija równolegle kilka sieci sklepów franczyzowych, prowadząc jednocześnie zaawansowane prace nad unikalnym projektem integracji sieci dystrybucyjnej pod
marką Tradis. Jest partnerem handlowym dla ponad 50 tys. polskich sklepów. Spółki dystrybucyjne należące do Emperii mają 70 magazynów dystrybucyjnych w całej Polsce, zaś sieci detaliczne zarządzane
przez spółkę prowadzą ponad 2 tys. sklepów i supermarketów. Roczne przychody grupy przekraczają 4,5 mld zł. Od 2002 roku Emperia jest notowana na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych.
Wojciech Kruszewski, prezes zarządu Lewiatan94 Holding SA, spółki należącej do Grupy Handlowej Emperia Obecny kryzys nie powinien w dużym stopniu dotknąć firm związanych z przemysłem spożywczym
ani handlujących artykułami FMCG.
W związku z tym, że dolar umocnił się wobec złotówki i kurs naszej waluty został urealniony, jest duża szansa na wzrost eksportu polskich produktów żywnościowych.
Jednocześnie zmniejszyło się zagrożenie ze strony importu. W Polsce będzie rosła sprzedaż produktów tańszych. Emperia także będzie koncentrowała na rozwoju i sprzedaży towarów o niskich cenach.
Będziemy chcieli obniżyć koszty działalności, a tym samym sprzedawanych towarów - realizując jeden z najważniejszych celów, jaki postawiła przed sobą nasza Grupa - chodzi o integrację wszystkich
firm dystrybucyjnych działających w ramach spółki Tradis. Emperia będzie mogła zaoferować odbiorcom na terenie całego kraju podobną wystandaryzowaną ofertę.
Polski Koncern Mięsny Duda SA i prezes zarządu Maciej Duda
za realizację kompletnej strategii rozwoju, m.in. poprzez przejęcia, za integrację poziomą i pionową, która może być wzorem dla branży mięsnej. PKM Duda jest przykładem rozwoju od lokalnej firmy do
giełdowej spółki, zajmującej czołową pozycję w swojej branży, odważnie inwestującej, także za granicą. Spółka może się pochwalić dobrymi wynikami finansowymi, m.in. dzięki temu, że konsekwentnie
rozbudowuje zaplecze surowcowe i moce produkcyjne. Rozbudowuje też własną dystrybucję.
Maciej Duda, prezes zarządu PKM Duda SA Zdecydowaliśmy się na emisję akcji, którą chcemy zakończyć w pierwszym kwartale przyszłego roku. Zamierzamy pozyskać 105 mln zł, głównie na inwestycje.
Plany na przyszły rok mamy bardzo ambitne.
Bardzo szeroko chcemy wzmocnić sektor surowcowy i sektor rozbiorowy. Planujemy też inwestować na Ukrainie. Kryzys jest dobrym czasem na inwestycje, ale już niekoniecznie na przejęcia. Przebieg
sytuacji kryzysowej musi się wyklarować, dlatego nie planujemy przejęć, ale obserwujemy najbardziej efektywne firmy, które mogą wzmocnić naszą grupę kapitałową.
Rok 2008 był trudny dla naszej spółki, tak samo jak dla całej branży mięsnej. PKM Duda jest jedną z tych dużych firm, które wyszły z niego obronną ręką. Rok zakończymy sporym zyskiem. Nasi
akcjonariusze nie będą rozczarowani. Oczywiście, jest gorzej niż w roku poprzednim, ale otoczenie makroekonomiczne nie wspierało sytuacji.
Grupa Maspex Wadowice i prezes zarządu Krzysztof Pawiński
za ekspansję zagraniczną w bardzo konkurencyjnych branżach napojów i przetworów zbożowych oraz za zachowanie jednocześnie pozycji lidera na rynku krajowym.
Maspex jest jednym z nie tak licznych przykładów udanego rozwoju poza granicami Polski, jest liderem nie tylko krajowym, ale także europejskim. Po serii udanych przejęć stał się właścicielem marek
popularnych na rynkach krajów Europy Środkowo- Wschodniej i jest liderem w branży soków i napojów w Polsce, Czechach i na Słowacji oraz wiodącym producentem w Bułgarii, Rumunii i na Węgrzech. W
skład Grupy Maspex wchodzi 9 polskich i 10 zagranicznych spółek, które w 2007 roku osiągnęły razem 2,3 mld zł przychodów.
Julian Pawlak, członek rady nadzorczej Grupy Maspex Wadowice
Oprócz spowolnienia gospodarczego, dużym zmartwieniem firm przetwórczych jest obecnie relacja z producentami warzyw i owoców.
Kilkanaście lat funkcjonowania wolnego rynku pokazało, że jesteśmy w tym względzie słabi. Silne rozdrobnienie, zarówno przetwórców, jak i producentów, powoduje, że ciężko jest planować wieloletnie
strategie współpracy. W obecnej sytuacji gospodarczej branża przetwórcza oczekuje od państwa wsparcia. Mogłoby ono polegać m.in. na likwidacji podatku, który płacony jest od składek wnoszonych do
unijnych organizacji branżowych. Do tych organizacji należeć musimy, a płacone składki nie są kosztami uzyskania przychodu, dlatego apeluję o uwolnienie producentów od tego dodatkowego obciążenia.
Kofola-Hoop SA
za stworzenie w wyniku odważnej fuzji największego koncernu napojowego, który działa obecnie na pięciu rynkach Europy Środkowej i Wschodniej, o rocznych obrotach ponad 1,4 mld zł. Kofola-Hoop jest
przykładem firmy, która powstała poprzez połączenie spółek z różnych krajów i udało się jej zachować wartość krajowych marek. Obie spółki podczas swojej okołopiętnastoletniej historii
przekształciły się z małych przedsiębiorstw aż do dzisiejszej postaci czołowych europejskich producentów napojów. Kofola- Hoop formalnie rozpoczęła działalność 2 czerwca 2008 r.
Vassilen Tzanov, prezes zarządu Hoop Polska
Fuzja firmy Kofola i Hoop to dopiero początek i nie wykluczamy kolejnych przejęć, jednak nie nastąpi to wcześniej niż za dwa lata, ponieważ do tego czasu chcemy zakończyć konsolidację i umocnić
pozycję naszej firmy na rynkach, na których działamy.
Frma nie obawia się nadchodzącego spowolnienia gospodarczego. Działamy w segmencie mainstream. Uważam, że w tym segmencie spowolnienie nie będzie zbyt mocno odczuwane. Oczywiście może dojść do
chwilowego zachwiania popytu, ale nie będzie ono miało znaczenia w dłuższej perspektywie.
Przejęcia na polskim rynku są możliwe, ale trudne, ponieważ 90 proc. rynku należy do czterech najważniejszych graczy.
Polski rynek jest już bardzo skonsolidowany, chociaż nie wyklucza to jakichś zmian.
Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Piątnicy
za wykreowanie silnej marki Serka Wiejskiego. Piątnica opracowała własną recepturę serka tego typu - z pasteryzowanych ziaren sera i śmietany - i jako pierwsza wprowadziła go na polski rynek.
Serek Wiejski ma 60 proc. udziału w tym segmencie rynku. Piątnica jest jednym z największych na świecie producentów tego typu serka, jest też krajowym liderem w produkcji śmietany i twarogów.
Spółdzielnia wylansowała produkt w asortymencie szczególnie trudnym i utrzymuje jego wysoką jakość, jest też liczącą się firmą, będącą od lat w czołówce branży. Należy do najdynamiczniej
rozwijających się polskich firm, z ponad 20-proc. dynamiką wzrostu przychodów, a właścicielom-rolnikom od lat płaci najwyższe stawki za dostarczane mleko.
Tomasz Głasek, dyrektor ds. handlu OSM Piątnica
Ubiegły rok był trudny dla wszystkich sektorów gospodarki, także dla branży mleczarskiej.
Mimo to na początku 2009 roku stawiamy sobie ambitne cele. Liczymy, że uda się nam osiągnąć dynamikę na poziomie około 10 proc. Naszą główną bolączką jest brak miejsca do dalszej rozbudowy zakładu
w obecnym miejscu - stąd decyzja o podjęciu współpracy z inną spółdzielnią. Wiele mleczarni wyraża chęć współpracy z OSM Piątnica. Kwestią otwartą pozostaje, w jaki sposób miałoby nastąpić
ewentualne połączenie z inną mleczarnią.
Obecna sytuacja nie sprzyja działaniom konsolidacyjnym. Wiele firm odłożyło planowane w 2008 roku fuzje - także i OSM Piątnica. Połączenie z OSM Kurpie zostało zawieszone, ale nie wykluczamy, że
powrócimy do tego projektu w bardziej sprzyjających warunkach.
Kompania Piwowarska SA
za utrzymanie czołowej pozycji Piwa Tyskiego na rynku. Tyskie jest zdobywcą licznych nagród, liderem w rankingach konsumenckich i największą polską marką w branży spożywczej, a Kompania największą
firmą w tej branży. Kompania Piwowarska jest obecnie liderem nie tylko na krajowym rynku, ale także jako eksporter polskiego piwa. Główną marką eksportową, którą doskonale rozpoznają konsumenci ze
Stanów Zjednoczonych, Kanady, Wielkiej Brytanii, Irlandii czy Niemiec jest właśnie Tyskie.
Kevin Brownsey, wiceprezes ds. sprzedaży, dystrybucji i marketingu
Jestem pewien, że marki Kompanii Piwowarskiej będą nadal przewodzić na polskim rynku.
Możemy uznać miniony rok za udany.
Największa polska marka piwa, Tyskie o udziałach rynkowych rzędu 16 proc., osiągnęła wzrost sprzedaży nie tylko dzięki swej wysokiej jakości i niepowtarzalnym walorom smakowym, ale także za sprawą
działań marketingowych, które okazały się niezwykle trafi one.
Konsumenci żywo zareagowali na silne wsparcie, jakiego Tyskie udzieliło reprezentacji polskiej w piłce nożnej oraz naszej reprezentacji olimpijskiej - po raz kolejny rozdaliśmy wszak znowu milion
polskich flag! W ciągu ostatnich miesięcy zakończyliśmy obszerny program inwestycyjny, dzięki któremu posiadamy zwiększone moce produkcyjne (browar w Tychach jest największym ośrodkiem produkcyjnym
w Europie w rodzinie SABMiller).
Danone sp. z o.o.
za trwałe wprowadzenie na rynek produktów probiotycznych (Actimelu i Activii), pierwszych tego typu w polskim mleczarstwie. Actimel był pierwszym mlecznym produktem probiotycznym, wprowadzonym na
rynek w 2001 roku, rok później pojawiła się Activia, która obecnie jest dostępna w kilku odmianach - jako jogurt, napój i musli. Danone stale poszerza asortyment swoich wyrobów probiotycznych,
także o produkty dla dzieci, będąc wzorem dla konkurencji. Starannie bada działanie probiotyków. Jest sponsorem i organizatorem konferencji na temat zdrowej żywności, stale popularyzuje produkty
probiotyczne oraz prowadzi działania edukacyjne i promocyjne służące wzrostowi w społeczeństwie wiedzy na temat zdrowego odżywiania.
Ewa Zacharewicz, senior manager Zdrowie i Żywienie w Danone sp. z o.o.
Produkty prozdrowotne zajmują bardzo ważne miejsce w ofercie Danone.
Dzięki nim pomagamy naszym konsumentom dbać o zdrowie. Na polskim rynku oferujemy cztery tego typu produkty - są to Actimel, Activia, Danonki i Danacol.
Danone jest liderem na polskim rynku w produkcji prozdrowotnych produktów mlecznych. Jako jedyni prowadzimy szeroko zakrojone badania naukowe, w tym kliniczne dokumentujące działanie naszych
produktów, a wyniki tych badań publikujemy w uznanych czasopismach naukowych.
Mamy nadzieję, że publikowanie wyników badań medycznych stanie się obowiązującym standardem na tym rynku.
Przywiązujemy wielką wagę do wiarygodności informacji przekazywanych konsumentom i edukacji konsumentów, ponieważ chcemy, by mogli oni świadomie wybierać produkty wartościowe i wiarygodne.
Przedsiębiorstwo Produkcyjno- Handlowe BOMI SA
Za doskonałe wyczucie trendów rynkowych i potrzeb konsumenta, a także znalezienie niszy, która pozwoliła firmie w ciągu ostatnich dwóch lat przeobrazić się w jedną z najbardziej rozpoznawalnych
delikatesowych sieci handlowych w Polsce. Również za wykreowanie marki, która dzisiaj jednoznacznie kojarzy się konsumentom z najwyższą jakością. Firma przyjęła nową na polskim rynku strategię
budowy grupy kapitałowej opartej na rozwoju koncepcji sklepów "z wyższej półki", czyli delikatesów i supermarketów premium. Bomi stworzyło nową jakość w handlu detalicznym, skutecznie wylansowało
własną silną markę.
Jednocześnie grupa efektywnie wykorzystała do budowania swojego potencjału i wartości debiut na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Licząca ponad 30 sklepów sieć Bomi jest obecnie
największym polskim detalistą w segmencie delikatesowym. W skład grupy wchodzi również ponad 1200 placówek Rast i Rabat Pomorze. Spółka buduje także struktury dystrybucyjne.
Andrzej Wojciechowicz, prezes Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowego BOMI S.A.
Pogorszenie sytuacji gospodarczej nie zaszkodzi Grupie Bomi między innymi dlatego, że nasz biznes jest dość mocno zdywersyfikowany. Jeżeli nawet kryzys spowoduje, że klienci przesuną się z jednego
segmentu do drugiego, np. z delikatesów do supermarketów, to i tak utrzymamy obecny poziom obrotów, a być może będzie on nawet wyższy. Zwykle przy kryzysach finansowych rynek dóbr luksusowych jest
najbardziej stabilny. Pomimo trudnej sytuacji na rynku, będziemy nadal dynamicznie się rozwijać w sposób organiczny, realizując zaplanowane już inwestycje.
A jeżeli nadarzą się rozsądne okazje do przejęć, to je wykorzystamy. Interesują nas przede wszystkim przejęcia sieci supermarketów. Sieci sklepów osiedlowych są doskonałym partnerem franczyzowym
dla Rabatu Pomorze. Jesteśmy w trakcie prac nad bardzo efektywnym systemem partnerskim, który będziemy chcieli wdrożyć w przyszłym roku. Będzie to system, który znacznie podniesie poziom sprzedaży
i przyspieszy nasz rozwój.
Program REKARTON
za stworzenie porozumienia na rzecz rozwoju systemu zbierania i recyklingu wielowarstwowych opakowań po płynnej żywności oraz za wdrożenie jego funkcjonowania.
Program jest dobrowolnym zrzeszeniem wiodących producentów opakowań trudno poddających się recyklingowi i wyprzedza uregulowania prawne w tej dziedzinie. Należą do niego 34 firmy, m.in.
Mlekpol, Mlekovita, OSM Kościan, firmy z grupy Maspex, Agros, Hortex i Sokpol.
Koszty administracyjne programu pokrywają producenci opakowań - Tetra Pak, SIG Combibloc i Elopak, a strategicznym partnerem są zakłady papiernicze MONDI Świecie SA. Program wspomaga finansowo
sortownie odpadów komunalnych, gminy oraz firmy zajmujące się zbiórką odpadów.
REKARTON jest instytucją non profit.
Władysław Janikowski, dyrektor Programu REKARTON
Założyliśmy sobie bardzo ambitne cele na ubiegły rok - poddania recyklingowi 3000 ton odpadów po kartonach, i zadanie to wykonaliśmy.
Tym samym wykazaliśmy zasadność funkcjonowania Programu. Obecnie pracuje na rzecz REKARTON-u kilkanaście gmin, około setki firm zbierających odpady i czterech recyklerów. Koszty funkcjonowania
programu finansowane są z dobrowolnej dopłaty recyklingowej, zbieranej przez producentów wyrobów mleczarskich i napojów bazujących na sokach pakowanych w opakowania kartonowe.
REKARTON funkcjonuje na zasadach non profit, tj. wszystkie zebrane środki finansowe przeznacza na wspomaganie zbierania odpadów po kartonach i recykling. W tym roku chcemy zebrać i przetworzyć 4200
ton kartonów. Niezbędne będzie rozbudowanie bazy działania poprzez dokooptowanie nowych partnerów, tj. firm pozyskujących odpady, oraz objęcie Programem większej liczby gmin.
Spółdzielnia Mleczarska Mlekovita i Spółdzielnia Mleczarska Mlekpol
za podjęcie dyskusji o prawdziwej konsolidacji w branży mleczarskiej, za pomysł fuzji, która może być jej początkiem.
Mlekpol i Mlekovita są czołowymi firmami w swojej branży. Liczymy na to, że ta inicjatywa i nasza nagroda spowodują, iż niezbędna mleczarstwu konsolidacja zacznie się naprawdę. Branży mleczarskiej
potrzebny jest wyraźny sygnał, że bez konsolidacji, obniżki kosztów i wzrostu konkurencyjności będzie tracić miejsce na europejskim i światowym rynku.
Dariusz Sapiński, prezes SM Mlekovita
Mimo trudnego roku, nadal zwiększamy skup i przerób mleka.
W 2009 roku chcemy w dalszym ciągu zwiększać sprzedaż. Aby to osiągnąć, przeprowadziliśmy wiele inwestycji. Właśnie kończymy montaż urządzenia tetrapak oraz dwie nowe linie produkcyjne. Pierwsza ma
służyć do produkcji małych opakowań z mlekiem smakowym - będzie to produkt skierowany głównie do dzieci. Wydajność tej linii to 20 tys. opakowań na godzinę.
Druga linia jest związana z nową marka mleka UHT, jaką chcemy wprowadzić na ogólnopolski rynek na początku stycznia 2009 roku. Marka będzie się nazywała mleko "Wypasione" i pakowane będzie również
w nowy rodzaj kartonu, jakiego jeszcze nie ma na rynku. Wydajność linii do produkcji "Wypasionego" to 15 tys.
opakowań na godzinę.
Przemysław Mikołajczyk, dyrektor zakładu Mlekpolu w Zambrowie
Rok 2009 będzie bardzo trudny i wiele firm mleczarskich z Zachodu będzie szukało nowych rynków zbytu, także w Polsce.
Myślę, że ten rok może być impulsem do podjęcia konkretnych rozmów o fuzji na przełomie 2009 i 2010 roku. Aby sprostać konkurencji, zwłaszcza niemieckich koncernów, koncentracja polskiego
mleczarstwa musi postępować.
W 2009 roku Mlekpol nie planuje żadnych nowych akwizycji ani strategicznych inwestycji. Skupimy się raczej na uporządkowaniu naszej grupy, na specjalizowaniu produkcji w poszczególnych zakładach.
Cały czas pracujemy również nad nowymi produktami, które można nazwać funkcjonalnymi.
Ich wprowadzenie nastąpi w tym roku.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»








