-
Piotr Cieślak
wiceprezes zarządu Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych
Analitycy i zarządzający funduszami twierdzą, że Maciej Duda ś w i a d o m i e wprowadził rynek w błąd..
Pojawiają się głosy, że nawet podana w komunikacie spółki kwota straty na opcjach - 29 mln złotych, może być myląca, jeśli nie weźmie się pod uwagę, że to wynik z końca 2008 roku. .
Obecnie złoty jest słabszy, więc według niektórych analityków strata może być nawet dwa razy większa. - Nie jesteśmy w stanie podać precyzyjnej wyceny zobowiązań z tytułu opcji na dzień dzisiejszy. Pragnę jednak ponownie podkreślić, iż póki transakcje te nie zostaną zamknięte, ich obecna wysokość jest w dużej mierze teoretyczna, a faktyczna ich wycena zależy od kształtowania się kursów walutowych w momencie ich rozliczenia - uspokaja Maciej Duda..
Finalną wartość straty PKM Duda z tytułu zawartych umów opcyjnych będzie można ocenić dopiero po rozliczeniu wszystkich opcji. - Niemniej na ten moment wartość straty, wynikająca z nierozliczonych instrumentów pochodnych, może być o kilkadziesiąt milionów wyższa od kwoty ujemnej wyceny instrumentów opublikowanej na 31 grudnia 2008 roku - komentuje Piotr Cieślak, wiceprezes zarządu Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych..
- Trzeba pamiętać, że wartość ujemnej wyceny instrumentów finansowych zmienia się każdego dnia. Dla spółki najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby złotówka się umocniła. Wówczas potencjalna strata spółki wynikająca z umów opcyjnych zmaleje..
Komisja Nadzoru Finansowego wszczęła już postępowanie w sprawie naruszenia obowiązków informacyjnych przez PKM Duda. Jak informuje Katarzyna Biela z KNF, Komisja w postępowaniu administracyjnym wyjaśnia sprawę spółki pod kątem prawidłowości wykonywania obowiązków informacyjnych..
- W naszym przekonaniu dopełniliśmy obowiązków informacyjnych - uważa prezes PKM Duda. - O sytuacji związanej z naszymi transakcjami zabezpieczającymi informowaliśmy KNF na bieżąco, a gdy zakończyliśmy proces wyceny zawartych transakcji walutowych, informację o ich wyniku natychmiast przekazaliśmy na rynek..
Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych chce, żeby członkowie zarządu spółki z własnego majątku pokryli straty na opcjach. SII zapowiada, że zwróci się do rady nadzorczej koncernu w celu skierowania sprawy przeciwko zarządowi do sądu. - Stowarzyszenie planuje wystąpić do rady nadzorczej, by ta zwołała walne zgromadzenie akcjonariuszy, które mogłoby podjąć uchwałę o wystąpieniu spółki przeciwko zarządowi w związku z niewłaściwym zarządzaniem firmą - oświadcza Piotr Cieślak..


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»







