W zależności od sieci, opłaty półkowe przybierają postać: bonusu bezwarunkowego, bonusu warunkowego, rabatu potransakcyjnego z tytułu optymalizacji zamówień i dostaw, rabatu potransakcyjnego z tytułu marketingu, opłat za usługi promocyjne i reklamowe, bonusu asortymentowego, kosztów karty lojalnościowej, upustu promocyjnego, opłat z tytułu otwarcia nowego super- lub hipermarketu, opłat za usługi marketingowe, upustu wyprzedażowego, upustu z tytułu obsługi merchandisingowej i wielu innych.
Nieuczciwa konkurencja to m.in. utrudnianie innym przedsiębiorcom dostępu do rynku przez pobieranie innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towaru do sprzedaży. Tak więc dla uznania danej opłaty za "opłatę półkową" należy wykazać, iż jest ona pobierana z tytułu przyjęcia towaru do sprzedaży oraz że utrudnia dostawcy dostęp do rynku. Znalazło to potwierdzenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który w wyroku z 9 stycznia 2008 r. (sygn. I CK 4/07, nie publ.) uznał, że opłaty promocyjne pobierane przez sieć marketów są opłatami z tytułu dopuszczenia towarów do sprzedaży.
Ukrywanie opłat
Powszechną praktyką jest ukrywanie opłat półkowych pod różnymi postaciami. Co więcej, w niektórych umowach z sieciami handlowymi znajdują się postanowienia mówiące wprost, iż "za przyjęcie towarów do sprzedaży nie pobiera się opłat". Nie ma to (podobnie jak bogate nazewnictwo) wpływu na ich prawną kwalifikację.
Po pierwsze, jeżeli dostawca ustalił z super- lub hipermarketem, że dane postanowienie umowne (np. dotyczące opłaty z tytułu marketingu) jest warunkiem podjęcia współpracy i podpisania umowy, to nastąpiło ukrycie rzeczywistego charakteru takiej opłaty, która jest w istocie "opłatą półkową" czy też opłatą za dopuszczenie towarów dostawcy do sieci.
Takie postanowienie dotyczące usługi marketingowej jest bezwzględnie nieważne. Po drugie, ważność ukrytej czynności - "opłaty półkowej" - ocenia się według istoty tej czynności. A skoro tak, to opłaty takie są zakazane na mocy art. 15 ust. 1 pkt 4 Ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji; również postanowienia umowne ich dotyczące będą nieważne. Nie będzie się zatem liczyła zewnętrzna postać tych opłat (bonus, upust, rabat, usługa marketingowa itp.), ale ich rzeczywisty charakter.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»






