Największe inwestycje sieci handlowych w centra dystrybucyjne miały miejsce 6-3 lata temu, kiedy zagraniczni operatorzy wynajmowali lub zlecali deweloperom budowę własnych magazynów.
Jeszcze 3-4 lata temu udział operatorów handlowych w rynku magazynów sięgał nawet 30 proc. Obecnie, według danych Cushman & Wakefield, jest to 12 proc. - Liczba sieci działających na rynku maleje, a tym samym zmniejsza się zapotrzebowanie na magazyny. Podstawową przyczyną jest dynamiczna konsolidacja rynku detalicznego - wyjaśnia Dominik Witkiewicz, research analyst w firmie King Sturge. - Jest mało prawdopodobne, że któraś z sieci będzie potrzebowała 2-3-krotnie więcej magazynów.
Według innego specjalisty, sieci mają (pośrednio) dużo wyższy udział w rynku magazynowym niż mogłoby wynikać z danych. - Do wspomnianych 12 proc.
można doliczyć te magazyny, które wynajmują operatorzy logistyczni obsługujący sieci handlowe - tłumaczy Tomasz Mika, starszy negocjator w dziale powierzchni przemysłowych i magazynowych Cushman & Wakefi eld.
To nie zmienia faktu, że operatorzy sieci hiper- i supermarketów spożywczych będą w perspektywie następnych lat tracić udziały w najmie powierzchni magazynowych. - Można za to zauważyć wzrost znaczenia firm produkcyjno- handlowych z branży odzieżowej, takich jak LPP i H&M - tłumaczy analityk King Sturge. - O ile jeszcze 2-3 lata temu wśród najemców dominowały sieci handlowe związane z handlem FMCG, czyli Tesco, Auchan czy Metro, o tyle teraz szybko rosną udziały operatorów sklepów odzieżowych czy obuwniczych wynajmujących powierzchnie w centrach handlowych.
Pomimo tendencji spadkowej, sieci zajmujące się sprzedażą produktów FMCG ciągle są znaczącym najemcą.
Wspomniane 12 proc. daje im drugie miejsce po operatorach logistycznych, którzy wynajmują 38 proc. powierzchni magazynowych. Poza tym operatorzy nadal rozwijają systemy dystrybucyjne.
Co kilka - kilkanaście tygodni pojawiają się informacje o nowych transakcjach najmu lub inwestycjach operatorów handlowych w magazyny.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»






