Spożycie mięsa czerwonego w Polsce jest o 20 proc. mniejsze niż na zachodzie Europy. - Przy obecnym wzroście gospodarczym i poprawie zamożności polskich rodzin uważam, że trend spożycia będzie rosnący - mówi Witold Choiński, prezes Izby Gospodarczej Polskie Mięso. I dodaje: we wszystkich rodzajach mięs.
Najnowsze trendy, zalecające duże spożycie warzyw, wpływają na zmianę sposobu żywienia, lecz nie zmieniają one istotnie poziomu spożycia mięsa w Polsce, które nadal jest ważnym elementem diety - uważa Maciej Duda, prezes PKM Duda. W stosunku do Europy Zachodniej spożycie czerwonego mięsa w Polsce jest nadal o ok. 20 proc. niższe.
- Zmianie tej sytuacji ma służyć Fundusz Promocji Mięsa. Chcemy doprowadzić do zwiększenia konsumpcji tego produktu i utrwalenia jego walorów zdrowotnych i smakowych w świadomości społecznej - deklaruje Witold Choiński.
Wieprzki prowadzą
Zgodnie z danymi Instytutu Ekonomiki i Gospodarki Żywnościowej, w polskim modelu konsumpcji mięsa dominuje wciąż wieprzowina, która stanowi 54 proc. zjadanego mięsa. W ubiegłym roku jej spożycie na jednego mieszkańca Polski wynosiło 42 kg. Na tym rynku raczej nie będzie żadnych niespodzianek, wszyscy uważają, że spożycie wieprzowiny będzie rosło. Prezes zakładów POLMEAT w Brodnicy Henryk Ciesielski jest zdania, że z powodu pojawienia się ptasiej grypy spożycie mięsa czerwonego będzie jeszcze większe. Wzrost zapotrzebowania, szczególnie na schab i karkówkę, jest znacznie większy - mówi. - Z niektórych sklepów mamy zamówienia większe nawet o 100 proc. Prezes dodaje jednak, że nie można stwierdzić, ile procent wzrostu jest wynikiem odchodzenia od drobiu, a ile to sprawa koniunktury świątecznej.
Także prezes PKM Duda obserwuje, że w Polsce zarówno produkcja, jak i spożycie wieprzowiny utrzymuje się na wysokim poziomie. - Duże spożycie mięsa wieprzowego wśród polskich konsumentów wynika z jego wysokich walorów smakowych, tradycji i stosunkowo niskich cen - mówi Maciej Duda. Zagrożeń dla spożycia wieprzowiny nie widzi też prezes zarządu Zakładów Mięsnych Pamso Joachim Nowak. Przewiduje wzrost spożycia wieprzowiny, głównie ze względu na jej bezpieczeństwo. W tej chwili w stosunku do innych rodzajów mięsa jest konkurencyjna cenowo, może trochę mniej chciana ze względu na tłuszcz, cholesterol, ale bezpieczna.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»







