- Jak Pan ocenia rynek słodyczy w Polsce?
- Biorąc pod uwagę kryzys finansowy na rynkach światowych, trudno jest w tej chwili oceniać rynek. To nie jest najlepszy moment. Wśród firm z branży cukierniczej są także spółki giełdowe. Mam nadzieję, że to, co się dzieje obecnie na giełdzie, jest tylko przejściową sytuacją. Trudno cokolwiek prognozować, ponieważ cała gospodarka boryka się z dużymi problemami.
Dla eksporterów, a tym samym dla firm z branży cukierniczej, sytuacja jest trudna. Z jednej strony osłabia się złotówka, ale z drugiej istnieje obawa o dalsze funkcjonowanie systemu bankowego.
To przede wszystkim rodzi duży niepokój wśród firm, które produkują i eksportują oraz muszą mieć zapewnione dobre funkcjonowanie systemu bankowego.
Jakiekolwiek zawirowania mogą mieć negatywne konsekwencje. Rynek słodyczy to branża bardzo wymagająca i bardzo konkurencyjna. W związku z tym, aby firmy były konkurencyjne, muszą cały czas inwestować i unowocześniać zakłady, czyli muszą korzystać z kredytów.
- I to jest największe zagrożenie?
- Tak, to jest oczywiście ogromne potencjalne zagrożenie, które spędza sen z oczu dyrektorom firm, szczególnie średnich i mniejszych, bo one są najbardziej narażone na wszelkiego rodzaju perturbacje.
Z drugiej strony osłabia się złotówka, co powinno być dobrym sygnałem dla eksporterów.
Ale to też nie do końca jest dobre, ponieważ importujemy dużo surowców do produkcji, np. ziarno kakaowe, orzechy.
I jeśli złotówka się osłabia, import będzie dla nas droższy.
- Jak obecna sytuacja może się odbić na przeciętnym konsumencie, a w konsekwencji na firmach produkujących słodycze?
- Jeśli konsument będzie zmuszony do oszczędności, zredukuje zakupy o różne produkty, w tym może też o słodycze.
Najłatwiej w domowym koszyku zakupów zaoszczędzić na produktach, które nie są produktami pierwszej potrzeby.
Z danych GUS wynika jednak, że rosną wynagrodzenia i poprawia się dochodowość gospodarstw domowych. To może spowodować, że popyt będzie wzrastał proporcjonalnie do wzrostu zamożności społeczeństwa.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»






