Polacy coraz chętniej kupują produkty świeże, rośnie spożycie owoców, warzyw, mięsa, jogurtów. I chociaż na tle innych krajów europejskich nadal pozostajemy w tyle, to według specjalistów już wkrótce zaczniemy je doganiać.
Gdy dodamy do tego rosnącą sprzedaż detaliczną (11,5 proc. w 2006 r. wg GUS), szybką konsolidację handlu detalicznego oraz zapowiadane przez sieci handlowe potężne inwestycje w sieć dystrybucji, możemy być pewni, że firmy logistyczne zajmujące się obsługą producentów oraz sieci będą miały co robić. Rośnie liczba firm z branży TSL, które wprowadzają do swojego portfolio usługi związane z transportem produktów łatwo psujących się, wymagających specyficznych warunków przewozu i przechowywania.
Sztuka dostarczania
Kwestia logistyki stała się w ostatnich latach niezwykle istotnym elementem konkurowania na rynku dystrybutorów dóbr FMCG. Nie sztuką jest już dostarczyć produkt z hal fabrycznych czy magazynów do sklepów. Teraz producenci i sieci handlowe muszą wybrać dla siebie taki model obsługi logistycznej, który będzie się najlepiej sprawdzał w strategii rozwoju firmy. Dobrym przykładem są rozwiązania dotyczące magazynowania i dostaw, wprowadzane przez sieci handlowe, które w zależności od obranej strategii w różny sposób rozwijają sieć logistyczną. Na polskim rynku działają operatorzy detaliczni, którzy upraszczają logistykę do jednego dużego magazynu obsługującego cały obszar, na którym firma ma swoje placówki.
Są firmy, które, aby usprawnić dostawy, otwierają lub wynajmują niewielkie magazyny w większych miastach, tak by maksymalnie skrócić czas dotarcia towaru do sklepu i nie ryzykować uszkodzenia produktu. Jest też model pośredni, preferowany m.in. przez holenderski Ahold: sieć magazynów, z których każdy obsługuje wybrany region kraju. Podobny model, ale o większym zagęszczeniu, rozwija Jeronimo Martins, właściciel sieci Biedronka, który ma już sześć średniej wielkości magazynów obsługujących każdy region, w którym firma buduje kolejne sklepy.
Firmy handlowe mogą być obecne na rynku magazynów na trzy sposoby. - Po pierwsze, mogą wynająć powierzchnie magazynowe bezpośrednio w obiekcie magazynowym należącym do dewelopera. Część firm decyduje się na samodzielne budowanie magazynów, czyli dostosowanie obiektu do potrzeb użytkownika, a nie wpasowywanie w już istniejące obiekty parku magazynowego. Trzecia opcja jest nieco bardziej kosztowna, ale znacznie bardziej elastyczna: kooperacja sieci z operatorem logistycznym, który za odpowiednią opłatą zajmie się magazynowaniem i dostarczaniem towarów we wskazane miejsce w dokładnie określonym czasie - tłumaczy Dominik Witkiewicz, Research & Consultancy King Sturge sp. z o.o.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»








