Zdaniem ekspertów, rolnictwo wchodzi w spowolnienie później niż reszta gospodarki, ale wychodzi z niego znacznie dłużej. Obecnie producenci borykają się ze spadkiem zapotrzebowania, bo konsumenci oszczędzają.
Poza tym polscy rolnicy mają silnych konkurentów. Coraz większą rolę jako producenci mleka zaczęły odgrywać USA i Brazylia. Globalna produkcja mleka wzrosła, a udział krajów unijnych w światowym eksporcie się zmniejszył. Ubiegły rok był bardzo trudny dla producentów mleka. Przez państwa Europy Zachodniej przetoczyła się fala gwałtownych protestów. Obecnie sytuacja nieco się poprawiła.
- Z pewnością produkcja nie przynosi takich dochodów, jakich rolnicy by sobie życzyli, ale ceny są zdecydowanie powyżej kosztów wytwarzania - mówi minister rolnictwa Marek Sawicki. Jego zdaniem, jeśli małe gospodarstwa zrezygnują z produkcji mleka, już do niej nie wrócą. Zdanie to podziela Leszek Hądzlik, prezydent Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka w Warszawie. - Pod wpływem kryzysu gospodarczego, który po latach stabilizacji był bardziej dotkliwy dla sektora mleczarskiego niż dla innych branż, w roku 2010 sytuacja na rynku mleka również będzie trudna.
Malejąca opłacalność handlu zagranicznego wynikająca z aprecjacji złotego, niskie tempo wzrostu dochodów ludności oraz zbyt mały wzrost cen płaconych rolnikom mogą doprowadzić do ograniczenia produkcji mleka - uważa szef PFHBiPM.
Konsolidacja producentów?
Podobnie jak w przypadku przetwórstwa mleka, spory nacisk kładziony jest na konsolidację producentów. - Ubywa małych gospodarstw produkujących mleko.
Równolegle wzrasta liczba dużych gospodarstw specjalizujących się w produkcji mleka i ilość produkowanego przez nie mleka. Ale konsolidacja dostawców mleka napotyka na wiele problemów. Mam tu na myśli bariery finansowe (konieczne jest stałe inwestowanie w park maszynowy) oraz problemy z powiększaniem areału tych gospodarstw. Myślę, że nie bez znaczenia w tym zakresie są dopłaty bezpośrednie - mówi Edmund Borawski, prezes Polskiej Izby Mleka i Mlekpolu.
Pomimo utrzymującej się trudnej sytuacji, w branży postępuje konsolidacja produkcji.
Według danych z ARR, na początku kwietnia 2010 roku liczba aktywnych dostawców hurtowych wynosiła około 178 tys. i w stosunku do tego samego miesiąca w minionym roku była o 3 proc. mniejsza. Zmalała także liczba dostawców bezpośrednich o około 2 proc., do 16,8 tys.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»








