REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Duży wywiad z Markiem Piątkowskim na temat rynku białoruskiego

  • Autor: www.portalspozywczy.pl, Paulina Bełżecka
  • Data: 23-10-2012, 13:20
Duży wywiad z Markiem Piątkowskim na temat rynku białoruskiego
Marek Piątkowski, partner zarządzający firmy doradczej IBD Conor

Marek Piątkowski, partner zarządzający firmy doradczej IBD Conor i były prezes Mispolu, spółki, która na Białorusi ma zakład produkcyjny, opowiada o specyfice rynku białoruskiego, korzyściach, jakie daje obecność na tym rynku oraz ryzykach i zagrożeniach związanych z działalnością na Białorusi.

REKLAMA

Jaka jest specyfika rynku białoruskiego?

Pierwsza rzecz, która nasuwa się na myśl to zastrzeżenia co do procesów demokratycznych. Jednak to nie wpływało na nasze decyzje biznesowe. Jest to zawsze jakiś aspekt polityczny i jak długo nie wpływa to na biznes, na kwestie związane z zatrudnionymi pracownikami czy relacjami z władzami i kontrahentami, tak długo to powinno być problemem.

Mogę powiedzieć, że nie odczuwaliśmy problemów, wręcz przeciwnie, państwo białoruskie było nastawione pozytywnie na współpracę z inwestorami zagranicznymi, którzy otwierają tam biznes.

Rząd doskonale zdaje sobie sprawę, że kraj z jednej strony graniczy z Unią Europejską, a z drugiej z wielkim rynkiem - Federacją Rosyjską, która kupuje wiele produktów z Unii Europejskiej. Jeśli Białoruś zdoła zatrzymać część tego ruchu, który idzie z UE do Rosji, to będzie to dla niego bardzo korzystne - będą funkcjonowały fabryki, będzie zwiększać się zatrudnienie. W konsekwencji widać dzisiaj dużo udogodnień dla inwestorów, którzy chcą prowadzić tam działalność po to, by funkcjonować na styku: UE- FR.

Czy Białoruś sama w sobie jest jednak atrakcyjnym rynkiem dla producentów żywności?

Sam rynek białoruski nie jest specjalnie atrakcyjny sektorze żywności i dóbr konsumpcyjnych. Jest to tylko około 10 mln mieszkańców, czyli średniej wielkości kraj. Dodatkowo, jest to kraj duży terytorialnie, jest tam dużo terenów niezamieszkałych. Na dużych przestrzeniach jest kilka miejscowości, w których mieszka około 70 proc. ludności. Wygląda to inaczej niż w Polsce czy UE, gdzie ludność jest bardziej rozproszona. Na Białorusi, aby dotrzeć do konsumentów, trzeba dotrzeć do Mińska i kilku innych miast. Nie trzeba zatem tworzyć rozwiniętych struktur handlowych. Często wiele koncernów traktuje Białoruś jako jeden z regionów obsługiwanych z Moskwy. Jest ten sam język, ta sama strefa celna. Jest to zatem dużo łatwiejsze niż tworzenie struktur na miejscu.

Z tego też powodu nie ma sensu budowanie tam fabryki by podbić rynek białoruski. Jest to za mały rynek, zbyt mało chłonny. Nakłady na nową inwestycję mogą mieć sens tylko wtedy, gdy robi się to po to, by podbić np. także rynek rosyjski.

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (29 546) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH