REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Magicy od sprzedaży

  • Miesięcznik Kariera
  • Autor: Paweł Słupski
  • Data: 04-05-2009, 15:11
Magicy od sprzedaży

Przedstawiciel handlowy to jeden z zawodów, na który popyt jest zawsze. Nieważne, czy panuje kryzys, czy mamy boom gospodarczy - ofert pracy dla handlowców nigdy nie brakuje. A co najlepsze, większość z tych ogłoszeń oznacza naprawdę ciekawe i dobrze płatne zajęcie.

REKLAMA

Michał jest przedstawicielem handlowym od 5 lat. Pracuje dla niewielkiej firmy w województwie świętokrzyskim, która produkuje artykuły higieniczne. Firma ma klientów w całym kraju, a także za granicą. Przez pięć dni w tygodniu Michał jeździ więc służbowym fordem focusem. - Teoretycznie w umowie jest zapis, że pracuję osiem godzin dziennie. Ale w tym zawodzie to nierealne, choć czasem się to udaje, gdy jadę niedaleko, np. do Radomia. Odwiedzam tam 9-10 klientów - opowiada. Są też trasy, kiedy nie ma go w domu trzy dni. Jedzie wtedy do Czech, a po drodze odwiedza kilkanaście miejsc na południu Polski.

Michał zarabia średnio ok. 3 tys. zł na rękę. - W mojej okolicy to duże pieniądze, mnie również wystarcza na utrzymanie rodziny. Poza tym czasem zarabiam więcej - wszystko zależy, ile sprzedam towaru - dodaje. Co mu się podoba w tej pracy? To, że zawsze coś się dzieje, że poznaje się nowych ludzi, że każdy dzień oznacza coś nowego. - Nie mógłbym siedzieć całe dnie za biurkiem. Moja praca to bycie w terenie i to mi odpowiada - dodaje. Na jakie bonusy może liczyć w swojej firmie? W jego branży nie ma tego zbyt dużo, może więksi pracodawcy coś oferują. Czasem dostanie od klienta kalendarz, polar czy jakiś drobny gadżet. - Pracuję w małej firmie, więc poza pensją nie dostaję niczego ekstra - mówi.

Warto dać "pomacać" towar

Kuba jest przedstawicielem handlowym w branży AGD/RTV. Pracuje w średniej wielkości firmie zatrudniającej ok. 40 osób w Polsce. Producentem jego wyrobów jest słowacki przedsiębiorca, w związku z tym Kuba często jeździ do Słowacji i Czech. - Zależnie od dnia i klienta spotykam się z trzema, czterema kontrahentami dziennie. Ale czasem pojawiam się też u mniejszych graczy i wtedy robię pięć, sześć wizyt. W mojej branży zadaniem handlowca jest raczej budowanie relacji z klientem i rozwiązywanie problemów, czyli odpowiadanie na pytania, niż sprzedaż w postaci "wizyta i zamówienie" - opowiada Kuba.

Jego klienci mają dostęp do firmowej platformy zakupowej, wiec zamawiają towar przez Internet, czasem wysyłają e-maila do Kuby lub telefonują. - Dzięki temu moja wizyta u klienta polega raczej na siedzeniu przy kawie, ciasteczkach i prezentowaniu przeze mnie nowości. Zasada jest taka, że pokazując towar, dając "pomacać" sprzęt AGD czy RTV, sprzedaje się go trzy razy więcej, niż tylko pięknie o nim opowiadając - podkreśla.

KOMENTARZE: (1)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Zenuś 09-05-2009, 09:54:
He,he - akurat pani z Eniro ma o tym pjęcie....największa chyba fluktuacja działu sprzedaży w Polsce...

Zobacz wszystkie komentarze (1)

PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (28 952) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH