Partnerzy portalu
partner portalu partner portalu partner portalu
Biznes i technologie

Ardanowski: musimy walczyć, żeby rolnicy mieli większe dochody

Musimy walczyć, żeby rolnicy mieli większe dochody - powiedział w środę minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Dodał, że nie mogą one wynikać tylko z dopłat unijnych.

Ardanowski: musimy walczyć, żeby rolnicy mieli większe dochody
Jan Krzysztof Ardanowski, fot. PTWP

Autor: PAP
Data: 03-07-2019, 12:02

Minister rolnictwa i rozwoju wsi w Poranku Rozgłośni Katolickich "Siódma9" odniósł się do pytania, czego polscy rolnicy mogą się spodziewać po najnowszym budżecie Unii Europejskiej, czy dojdzie do obcięcia budżetu. Podkreślił, że "zła była propozycja poprzedniej komisji rolnictwa, która mówi o tym, że trzeba obciąć środki na rolnictwo, bo odchodzi Wielka Brytania ze swoimi pieniędzmi".

Jak mówił minister, Polska ma coraz większą grupę zwolenników i sojuszników, którzy mówią, że nie można realizować tylu ważnych wyzwań dla obszarów wiejskich, mając mniej pieniędzy. "Najpierw musi być duży budżet, potem będzie dyskusja, jak go podzielić" - wyjaśniał Ardanowski, ale zaakcentował, że nie tyle dotacje są ważne, co dochody uzyskiwane przez samych rolników.

"Podkreślam, że podstawowe dochody rolników mają pochodzić z tego, co rolnik wyprodukuje i za rozsądną cenę, dobrą cenę ulokuje na rynku. To jest podstawa" - powiedział. Dodał, że "wsparcia publiczne, krajowe czy unijne dopłaty, są ważne i dopóki Europa takie mechanizmy utrzymuje, to nie odpuścimy nawet jednego euro, będziemy twardo o to walczyć".

Zdaniem ministra najważniejsze jest dobre zorganizowanie rynku. "Tu jest wiele problemów. Przetwórcy, którzy opanowali rynek w Polsce, często w ramach złodziejskiej prywatyzacji w latach 90. XX w., przejęli zakłady, dostali wielką pomoc również ze środków unijnych, uważają, że mają monopol na rynku, że nie muszą liczyć się z rolnikami - chłop i tak przyjdzie, w rękę pocałuje, bo i tak będzie musiał sprzedać" - tłumaczył. Powiedział, że szczególnie dotyczy to produktów szybko psujących się, głównie owoców miękkich.

"Dlatego ważniejsze są regulacje nasze, wewnętrzne, krajowe" - podkreślił Ardanowski. Przypomniał, że Rada Ministrów na jego wniosek przyjęła właśnie projekt ustawy o wprowadzeniu umów kontraktacyjnych, "które będą gwarantowały rolnikom minimalny poziom tego, że ktoś ich nie oszuka".

Mają również obowiązywać tzw. ceny referencyjne na podstawowe produkty "wyliczane na podstawie średnich kosztów z kilku lat, średnich plonów uzyskiwanych, oraz kosztów pracy". Mają być one przygotowane przez Instytut Ekonomiki, Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej i obowiązywać w transakcjach kupna i sprzedaży.

"Wokół nich będą się toczyły negocjacje - powiedział minister - ale jeśli ktoś chciałby chłopa oszukać i wymusić ceny niższe, niegwarantujące nawet minimalnej opłacalności, to UOKiK będzie wchodził i jeżeli udowodni nieuczciwą, nieuprawnioną przewagę jednej ze strony, będą nakładane duże kary".

Jego zdaniem ma to doprowadzić do tego, "żeby polscy rolnicy mogli uzyskiwać dochody ze swoich sprzedaży i żeby nie byli okradani".

Mówiąc o przyszłym budżecie Unii Europejskiej Ardanowski podkreślił, że potrzebne są środki zarówno na modernizację gospodarstw, jak i na obszary wiejskie, żeby podnieść jakość życia. "Wieś żyje nie tylko z samego rolnictwa, trzeba jechać jakąś drogą, żeby dziur nie miała, muszą być wodociąg, kanalizacja, szerokopasmowy internet" - przekonywał.

Podobał się artykuł? Podziel się!

więcej informacji:

rolnicy RSS ALERT    /    rolnictwo RSS ALERT    /    Jan Krzysztof Ardanowski RSS ALERT

KOMENTARZE (2)

  • Niechcic Bogumił 2019-07-03 14:37:19
    Rolnicy mają badzo wysokie dochody, ze statystyk wychodzi, że przecietnie wyższe niż w miastach, a nie płacą podatków, ZUSów i ubezpieczeń zdrowotnych. Po prostu mają za małe gopodarstwa (czyli rolników jest więcej niż ziemi do uprawy). Przeciętna welkość gospodarstwa w Polsce to zaledwie 8 hektarów, a na przykład w Danii 100 hektarów. No trudno się podziewać żeby na 8hektarach zarobić znacząco więcej. Ziemia nie jest z gumy, a plony raz w roku. To efekt zacofania społecznego Polski w szczególności polskiej wsi. Mamy 1.2 miliona gopodarstw rolnych, a przy obecnej technologii wystarczyłoby nam 60-80 tys. Te kilka milionów rolników jest zwyczajnie bezrobotnych. To ukryte bezrobocie finansowane szantażem przy urnie wyborczej. Ale to nic nie da - bo nie ma szans żeby biedny, zacofany kraj wyżywił tylu zbędnych rolników. Trzba ich po prostu zabrać z rolnictwa i dlatego środki należy przekierować ze wsi do wielkich miast, aby wymusić migrację rolników i poprawę przeciętnej produktywności. Jak będą więcej produkować to będa i więcej zarabiać i nie trzeba będzie aby minister marszczył czoło nad wzrostem dochodów rolnika. On sam wtedy sobie z tym poradzi. A i nie będzie brakowało rąk do pracy. Ale chyba tak nie zrobią......
  • n 2019-07-03 23:09:15
    Zrzeszać się jak spółdzielnie mleczarskie, jak producenci jabłek. Wykupywać udziały, albo tworzyć przedsiębiorstwa przetwórcze. Stworzyć jak Henry Ford pod jednym szyldem przedsiębiorstwa kontrolujące produkt od pola do stołu klienta. Kartofel zasadzony, frytki sprzedane.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.148.165
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.