REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Członek RPP: Bez podwyżki stóp procentowych PKB może być wyższy od oczekiwanego

  • Autor: PAP
  • Data: 15-11-2010, 20:24

Jeśli stopy procentowe pozostaną bez zmian, wzrost PKB może być wyższy od oczekiwanego, ale przy wyższej inflacji - ocenia Andrzej Bratkowski, członek Rady Polityki Pieniężnej.

REKLAMA

Przez najbliższe dwa lata wzrost gospodarczy będzie się utrzymywał na poziomie ok. 4 proc. - uważa Bratkowski. Jego zdaniem ważne jest, aby złoty nie umacniał się gwałtownie.

"Nie spodziewam się fajerwerków, jeśli chodzi o nasz wzrost gospodarczy. Między nami w RPP są spore różnice w tej materii. Ja uważam, że jeśli nie podniesiemy stóp procentowych NBP, to będziemy mieć wzrost wyższy od oczekiwanego, ale łącznie z wyższą inflacją. Wszyscy się jednak zgadzamy, że przez najbliższe dwa lata będziemy mieć wzrost rzędu 4 proc. PKB" - powiedział Bratkowski w opublikowanej w poniedziałek rozmowie z portalem Oberwatorfinansowy.pl.

"Może się wydawać, że różnica jest niewielka w porównaniu do obecnych 3,5 proc., ale ważna jest też struktura. Przez ostatnie dwa lata wzrost ciągnął eksport netto i przyrost zapasów. Z punktu widzenia podatkowego to tak, jakby tego wzrostu w ogóle nie było. Konsumpcja na początku tego roku była słaba, potem nieco lepsza, w sumie pewnie odpowiada za ok. 2 proc. dynamiki PKB. Niestety, inwestycje były ujemne. Zakładamy, że udział konsumpcji w kolejnych latach będzie większy, czyli zobaczymy szerszy strumień pieniędzy z podatków. Wpływy z CIT w tym roku są marne, prawdopodobnie nadal firmy odpisują straty, m.in. z opcji. W którymś momencie ten CIT się jednak poprawi, ale jak duży będzie ten skok teraz jeszcze nie wiadomo" - dodał.

Zdaniem członka RPP ważną kwestią jest, by złoty nie umacniał się gwałtownie.

"Jest szansa, że koniunktura plus cięcia wydatków pozwolą nam zmieścić się tuż pod 55 proc. progiem. Ale oczywiście, jeśli by się okazało, że jednak się nie uda, nie musi to od razu oznaczać jakiegoś brutalnego dostosowania fiskalnego. Jeśli przekroczymy tylko trochę ten próg, to dostosowanie nie będzie dramatyczne, ale jeśli te 55 proc. miniemy w wielkim pędzie, wtedy mamy gotowe nieszczęście. Być może czeka nas wstrzymanie wpłat do OFE" - powiedział Bratkowski.

"Silny złoty zmniejsza zagraniczne zadłużenie, ale też bieżące dochody podatkowe, bo osłabia tempo ożywienia. Ważne, by złoty nie umacniał się gwałtownie. Silniejszy oznacza niższe koszty materiałowe, ale równocześnie wyższe płace w relacji do zagranicy, czyli niższą konkurencyjność. Politycznie trudniej doprowadzić do obniżenia płac niż osłabienia własnej waluty. Dlatego teraz dużo mówi się na świecie o wojnie walutowej, a nie o wojnie płacowej. Gdyby doszło jednak do wojny walutowej, której elementem byłby protekcjonizm, może nie mielibyśmy spektakularnego załamania gospodarczego jakie oglądaliśmy po upadku banku Lehman Brothers, ale stagnacja w gospodarkach zachodnich byłaby realna" - dodał.

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (25 116) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH