Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Ekonomiści wątpią w wejście do strefy euro w 2012 roku

  • Autor: Rzeczpospolita
  • Data: 23-01-2009, 07:30

Rząd nie wyklucza poślizgu przy wejściu do ERM2, ale nie w przyjęciu euro. Ekonomiści są mniej optymistyczni - ich zdaniem trudno będzie się pożegnać ze złotym już za trzy lata - czytamy w Rzeczpospolitej.

Perspektywy dla światowej i polskiej gospodarki są coraz gorsze. Europę ogarnia recesja, a instytucje finansowe obniżyły prognozy dynamiki PKB na 2009 r. dla Polski nawet do minus 0,5 proc. Komisja Europejska ostrzega, że już w tym roku nasz deficyt finansów publicznych może wzrosnąć do 3,6 proc. PKB. To oznacza, że nie będziemy spełniać jednego z głównych kryteriów z Maastricht wymaganego dla przyjęcia euro.

Pomimo tych sygnałów polski rząd za wszelką cenę chce przekonać rynek, że uda się nam wejść do unii walutowej w 2012 r. - Nasz cel i determinacja to przystąpienie do strefy euro w 2012 r., ale jesteśmy świadomi, że wejście do systemu przygotowawczego (ERM2) zależy od tego, co się dzieje na rynkach. Możliwe, że zdecydujemy się przystąpić do systemu nie w pierwszej połowie roku, ale w drugiej - wyjaśnił Rostowski.

Wcześniej jedna z agencji informacyjnych podała, że rząd nie wyklucza odsunięcia w czasie także wejścia do strefy euro. Po tej wiadomości złoty stracił kilka groszy wobec głównych walut. Pod koniec dnia euro kosztowało 4,36 zł, dolar 3,37 zł, a frank szwajcarski 2,92 zł.

Zdaniem byłego wiceprezesa NBP Krzysztofa Rybińskiego każdy, kto zna procedury związane z przyjmowaniem euro, doskonale rozumie, że wejście do mechanizmu ERM2 (w którym kraj przebywa zazwyczaj dwa lata) w drugiej połowie 2008 r. oznacza faktyczne przesunięcie przyjęcia euro na 2013 r. - Spowolnienie będzie tak silne, że nie uda się utrzymać deficytu poniżej 3 proc. PKB - wyjaśnia Rybiński. - Dopiero 2011 - 2012 r. można będzie poprawić deficyt i realna data euro w Polsce to 2014 r.

Jeszcze większym pesymistą jest były minister finansów Mirosław Gronicki. Według niego o wejściu do ERM2 możemy pomyśleć, gdy gospodarka przyspieszy, najwcześniej w 2010 r. - W najbardziej optymistycznym scenariuszu PKB zacznie rosnąć już pod koniec tego roku, wówczas euro moglibyśmy przyjąć w 2013 r. Ale w obliczu rosnącego pesymizmu bardziej prawdopodobną datą jest 2015 r. - stwierdził Gronicki.

Podobnego zdania jest ekonomista Polskiej Rady Biznesu Janusz Jankowiak. - W tej kadencji Sejmu nie uda się przecież zmienić konstytucji, a bez tego nie ma sensu wchodzić do ERM2, bo za dużo będzie nas kosztowało pilnowanie kursu - wyjaśnił Jankowiak. Ekonomiści podkreślają, że aby utrzymać datę 2012, trzeba na przełomie kwietnia i maja znaleźć się w systemie ERM2, w którym wahania kursu zostają ograniczone do mniej więcej 15 proc. od wcześniej ustalonego poziomu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ INFORMACJI

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

PARTNER SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (25 228) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 271)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH