Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Krajowe dane bez wpływu na złotego

  • Autor: PAP
  • Data: 17-11-2017, 16:52

Pozytywna reakcja polskiej waluty na dane o wynagrodzeniach była niewielka. Również dane makro w przyszłym tygodniu nie spowodują, że eurozłoty istotnie i trwale oddali się od poziomu 4,23 - ocenia ekonomista BZ WBK. Dane o produkcji przemysłowej w poniedziałek i aukcja obligacji w czwartek mogą natomiast wywierać presję na wzrost rentowności SPW na środku i na długim końcu krzywej.

"Dziś, podobnie jak przez ostatnie 5 tygodni, niewiele działo się na rynku eurozłotego. Kurs pozostaje w pobliżu 4,23" - powiedział PAP Biznes Marcin Sulewski, ekonomista BZ WBK.

Zdaniem Sulewskiego, pozytywna reakcja polskiej waluty na dane o wynagrodzeniach była stosunkowo niewielka i nie zmieniła obrazu sytuacji na rynku eurozłotego.

"Dziś mieliśmy pozytywną reakcję na dane o wynagrodzeniach, które GUS opublikował o 14.00. Płace zaskoczyły mocno na plus i złoty na tym zyskał, ponieważ dla niektórych członków RPP może być to czynnik przemawiający za podwyżką stóp w przyszłym roku" - powiedział.

Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, przeciętne wynagrodzenie brutto w październiku wyniosło 4.574,4 zł, co oznacza, że rdr wzrosło o 7,4 proc. vs konsensus wzrostu o 6,5 proc. i po wzroście o 6,0 proc. we wrześniu. Mdm wynagrodzenie w X wzrosło o 2,3 proc. vs konsensus wzrostu o 1,3 proc. i po spadku o 0,4 proc. we IX.

Według Sulewskiego, istotnego wpływu na złotego nie będą miały również dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej w październiku, które zostaną opublikowane w poniedziałek.

"Już od jakiegoś czasu widzimy, że krajowa waluta nie reaguje na pozytywne dane z kraju. Mieliśmy dużo lepszy wstępny odczyt PKB, po którym złoty umocnił się, ale tylko na chwilę. Widać, że te pozytywne wiadomości z kraju są już w znacznym stopniu wycenione przez rynek i potrzeba jakiegoś nowego czynnika, który zainicjowałby zmienność" - powiedział.

"Dane te nie spowodują, że eurozłoty istotnie i trwale oddali się od poziomu 4,23" - dodał.

DANE MAKRO I AUKCJA MF MOGĄ WYWIERAĆ PRESJĘ NA WZROST RENTOWNOŚCI

"Dziś na rynku obligacji również nie działo się dużo. W zasadzie nie ma żadnej dużej ani trwałej reakcji na dane o płacach. Środek i długi koniec krzywej rosną o 2 pb., czyli niewiele" - powiedział Sulewski.

Według eksperta, w przyszłym tygodniu na rynek długu mogą wpływać odczyt produkcji przemysłowej w poniedziałek oraz czwartkowa aukcja obligacji.

"Jest ryzyko, że te dwa wydarzenia mogą wywierać presję wzrostową na rentowności obligacji ze środka i długiego końca krzywej" - powiedział.

"Krótki koniec prawdopodobnie będzie reagował trochę słabiej, ponieważ z jednej strony te dane mogą nieco wzmocnić oczekiwania na podwyżki stóp, z drugiej - po październikowych wykupach - obligacji z krótkiego końca jest już na rynku nie za dużo. Popyt na krótkoterminowe obligacje, których na rynku jest trochę mniej powinien zatem stabilizować ten segment krzywej" - dodał.

Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

PARTNER SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze



POLECAMY W SERWISACH