Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Kupujący mieszkania mogą liczyć na upusty

  • Autor: PAP
  • Data: 07-08-2011, 11:17

Cena oferowanych mieszkań lub domów - to obecnie zazwyczaj tylko wartość wywoławcza. Ostateczny koszt zakupu lokalu może być niższy o kilka procent od początkowo proponowanego.

Zastój na rynku nieruchomości - pierwotnym i wtórnym - sprawia, że kupujący mogą liczyć spore na upusty. Na rynku pierwotnym i wtórnym coraz łatwiej znaleźć cenowe okazje.

"Ostateczna cena, którą płaci nabywca, jest niejednokrotnie nawet o 10 proc. niższa od tej, która figurowała w ogłoszeniu. Oczywiście zdarza się, że przewidując negocjacje właściciele pozostawiają bezpieczny margines właśnie na upust" - powiedział PAP Marcin Drogomirecki z portalu Oferty.net.

Także według danych agencji nieruchomości Metrohouse różnice między cenami oferowanymi a średnią zawartych już transakcji są wyraźne.

Marcin Jańczuk z agencji Metrohouse wskazuje, że ceny ofertowe najbliższe transakcyjnych to te z Poznania i Warszawy, tu różnice wynoszą odpowiednio 3 proc. i 4,1 proc.

W przypadku Gdyni różnica sięga aż ok. 17 proc. Podczas gdy średnia cena ofertowa używanego mieszkania w lipcu wynosiła tam 6217 zł za mkw., kupujący płacą średnio o 1054 zł mniej.

Zdaniem analityków sprzedający mieszkania muszą albo uzbroić się w cierpliwość i czekać na kupca, który zapłaci tyle ile chcą, albo obniżyć ceny.

Jak wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez portal Oferty.net, w lipcu spadek średnich cen ofertowych wystąpił w 11 z 18 analizowanych miast. Najbardziej, bo o blisko 3 proc., staniały mieszkania w Rzeszowie i w Lublinie - o 2 proc., a w Krakowie - o 1,7 proc.

"Na rynku pierwotnym różnice cen ofertowych w porównaniu z transakcyjnymi od 2008 roku systematycznie maleją. O ile w IV kwartale 2008 r. różnica sięgała 1000 zł na metrze kwadratowym, o tyle w I kw. 2011 r. wynosi około 300 zł" - powiedział PAP Paweł Grząbka, prezes zarządu CEE Property Group.

Tendencja ta dotyczy siedmiu największych aglomeracji: Warszawy, Poznania, Gdańska, Wrocławia, Krakowa, Katowic i Łodzi.

W końcu 2008 r. na rynku pierwotnym można było "utargować" nawet 14 proc. ceny pierwotnej, teraz 4,5 do 5 proc.

Analitycy twierdzą, że w tej chwili na rynku warszawskim można wynegocjować 200-300 zł upustu na metrze kwadratowym w dobrych lokalizacjach i około 500-600 zł w gorszych.

"Pewną nowością są zachęty w postaci wliczonej w cenę komórki lokatorskiej, a zdarza się, że i miejsca postojowego w garażu" - mówi Grząbka.

Niektórzy deweloperzy ostatnio oferują w promocji np. przeprowadzkę do nowego mieszkania na ich koszt lub dają samochód do użytkowania na dwa lata.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

PARTNER SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze



POLECAMY W SERWISACH