Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Mimo werbalnych interwencji złoty był nadal mocny w czwartek

  • Autor: ISB
  • Data: 08-04-2010, 17:32

Mimo interwencji słownych przedstawicieli Narodowego Banku Polskiego (NBP), Rady Polityki Pieniężnej (RPP) oraz rządu złoty nadal jest bardzo mocny. Zdaniem analityków dobry sentyment dla Polski może jeszcze utrzymywać się, a interwencje werbalne zachęcają do spekulacji.

"Ostatnie 24 godziny przyniosły nam znacznie więcej informacji, na które czekała część inwestorów. Po tym, jak w oficjalnym komunikacie RPP w zeszłym tygodniu, nie padły żadne sformułowania na temat zbyt mocnego złotego, pojawiła się pewna zachęta do dalszej spekulacji złotym. Prędzej, czy później można się było jednak spodziewać 'wysypu' krytycznych wypowiedzi" - powiedział analityk DM BOŚ, marek Rogalski.

Ekonomista zauważył, że zaczęło się to już wczoraj po południu od słów prezesa narodowego banku Polskiego (NBP) Sławomira Skrzypka, który wyraził pewne zaniepokojenie zbyt mocnym złotym i wieczornej wypowiedzi wiceministra finansów Ludwika Koteckiego. Dzisiaj takich wypowiedzi było już więcej. Wiceprezes NBP, Witold Koziński przyznał, iż bank centralny jest technicznie przygotowany do interwencji, a Elżbieta Chojna-Duch z RPP stwierdziła, iż Rada powinna rozważyć taką możliwość, jeżeli złoty umacniał by się przez "dłuższy czas". Inna członek RPP, Anna Zielińska-Głębocka dodała, iż spodziewa się, że eurozłoty powróci w okolice równowagi, to jest 4 zł.

"Trzeba jednak wyraźnie powiedzieć, iż wszystkie te działania, nie doprowadziły na razie do trwałego naruszenia kluczowego poziomu 3,8550 zł. Także sentyment wokół złotego nadal się utrzymuje pomimo wskazywanego nieznacznego spadku popytu na polskie obligacje, czy też konfliktu na linii RPP-NBP o zeszłoroczny zysk banku centralnego, który w pewnym stopniu może pogarszać wizerunek Polski zagranicą" - podkreślił Rogalski.

W jego ocenie na rynku międzynarodowym euro wybroniło się dzisiaj przed większą przeceną. Można to wytłumaczyć brakiem nazbyt krytycznych wypowiedzi szefa Europejskiego Banku Centralnego wobec Grecji. Jean-Claude Trichet wyraził nadzieję, iż Grecja będzie realizować przyjęte wcześniej ustalenia i nie wpadnie w większe problemy. Dodał także, iż oczekuje umiarkowanego wzrostu gospodarki w 2010 r.

"Trudno jednak ocenić, czy dzisiejsze zachowanie się rynku euro/dolara jest sygnałem, iż na spadek poniżej 1,3265 trzeba będzie jednak nieco zaczekać" - podsumował Marek Rogalski.

W czwartek o godz. 16:55 za jedno euro inwestorzy płacili 3,8511 zł, a za jednego dolara 2,8823 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,3362.

W czwartek ok. godz.. 9:50 za jedno euro płacono 3,8415 zł, a za jednego dolara 2,8836 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3323.

W środę ok. godz. 17:40 za jedno euro płacono 3,8284 zł, a za jednego dolara 2,8669 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3353.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ INFORMACJI

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

PARTNER SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (24 444) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 267)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH