REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Niejasna przyszłość Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii?

  • Autor: ŁR, portalspozywczy.pl
  • Data: 06-02-2014, 13:59
Niejasna przyszłość Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii?
(fot. materiały prasowe)

Zgodnie z założeniami ministerialnego projektu powołania Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii już w 2015 roku jeden organ ma połączyć w sobie kompetencje Inspekcji Sanitarnej, Inspekcji Weterynaryjnej, Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych oraz Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Jednak obecne tempo prac nad ustawą rodzi duże obawy o realność tych założeń.

REKLAMA

W ostatnich latach polską branżą spożywczą regularnie wstrząsały mniejsze lub większe kryzysy - wystarczy choćby wspomnieć m.in. słynne afery związane z wykorzystaniem soli przemysłowej, fałszowaniem wołowiny za pomocą koniny czy sprzedawaniem mięsa padłych lub chorych zwierząt jako pełnowartościowego produktu.

Chociaż w większości przypadków trudno mówić o ofiarach wśród konsumentów czy masowych zatruciach, to jednak tego typu wydarzenia bardzo mocno odbijają się na całym przemyśle spożywczym. Raz utracone zaufanie klientów bardzo trudno odzyskać. Dodatkowo nieuczciwość pojedynczych firm - nota bene karanych bardzo niskimi mandatami (np. wysokości 500 zł) rzutują na wizerunek całej branży.

Paradoksalnie największymi przegranymi afer spożywczych w Polsce są nie firmy, które dopuściły się nadużyć, lecz właśnie uczciwe przedsiębiorstwa, które w oczach opinii publicznej są niejako wrzucane do jednego worka razem z odpowiedzialnymi za kryzysy (sprzyja temu brak praktyki podawania w mediach nazw firm odpowiedzialnych za nieuczciwe działania).

Jedną z przyczyn tego stanu rzeczy nadal pozostaje przesadnie rozbudowany, a przez to nieefektywny system bezpieczeństwa żywności. Według stanu na dzień dzisiejszy w Polsce funkcjonuje obecnie 5 organów państwowych odpowiadających za zapewnienie bezpieczeństwa produktów spożywczych: Inspekcja Sanitarna, Inspekcja Weterynaryjna, Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa oraz Inspekcja Handlowa.

- Choć z pozoru podział ten wydaje się być jasny, to w praktyce jednak bardzo często mamy kłopot z krzyżowaniem się kompetencji jednostek nadzorujących, co z kolei prowadzi do problemu rozmycia odpowiedzialności, a czasem nawet do przerzucania się odpowiedzialnością za nadzór nad wybranym aspektem rzeczywistości. Każda z jednostek posiada własnych inspektorów, którzy prowadzą działania niezależnie. Sprawę komplikuje także brak pionizacji inspekcji - mówi Mieczysław Obiedziński, auditor wiodący w branży rolno-spożywczej, TÜV SÜD Polska.

W ubiegłym roku Ministerstwo Rolnictwa przedstawiło projekt, który ma stanowić odpowiedź na obecne problemy. Jego najważniejszym założeniem jest połączenie kompetencji wszystkich obecnych inspekcji odpowiadających za kontrolę wyrobów spożywczych w jeden organ tj. Inspekcję Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii. Koncepcja ta nawiązuje do rozwiązań stosowanych w innych europejskich krajach m.in. Danii, Irlandii oraz Wielkiej Brytanii, w których jednolity nadzór z powodzeniem realizuje stawiane przed nim zadania. Dodatkowo przywrócona ma zostać pionizacji inspekcji - nowy organ ma być finansowany z budżetu centralnego.

KOMENTARZE: (4)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • konsument 13-09-2014, 13:47:
weterynarze maja dbać o zdrowie ludzi ??? sorry, ale to jakieś nieporozumienie ...
  • ja 20-03-2014, 21:12:
Kontrolujesz 2 godziny a praca 8 - co zresztą?- zakupy, załatwione sprawy, obiad w domu, ciuchland. Zamiast narzekać za zarobki- a jakie mają być jak w sanepidzie zatrudnionych o połowę za dużo? Idź i załóż własną działalność i weź odpowiedzialność za to co robisz, będą wtedy ciebie kontrolować. Nie będziesz musiała narzekać. Że jeszcze nikt tej instytucji nie ruszył to aż dziw.
A te wszystkie "RA-" idziesz na kontrole żeby napisać, że już sprzedane i na tym się kończy. A podatnicy, czyli też i ja opłacam twoje zarobki i czytam narzekania i martwię się, że za chwilę nie będę mieć pracy. Chętnie się zamienię ale bez znajomości nie da się tej roboty dostać w ciepełku, bez odpowiedzialności, z socjalem, ZUS-em, funduszem emerytalnym. Szczególnie teraz, gdy inspektorów powołują starości po partyjnej linii a pracownicy mają nakazane kogo po linii partyjnej nie kontrolować a kogo kontrolować.
  • pikuś 05-03-2014, 14:34:
Sanepid nie odpuszcza, bo
Sanepid nie odpuszcza, bo oderwanie żywności pozostawia pod znakiem zapytania sens funkcjonowania tego organu, dawno nie reformowanego. Mało tam ludzi z odpowiednimi kwalifikacjami do nadzoru nad żywnością (ponoć w sanepidach w laboratoriach i na kontrolę chodzą teolodzy). Sanepidowi wystarczyłoby mniej niż połowa obecnej ilości pracowników, koszty generuje też duża ilość małych stacji w których ludzie nie mają co robić. Kontrolują obiekty znajomych, po powiadomieniu kilka razy w ciągu roku i nic nie stwierdzają. Każda stacja ma rozbudowaną administrację.To komedia.

Zobacz wszystkie komentarze (4)

PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (25 880) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH