Partnerzy portalu
partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Partner serwisu

partner serwisu
Biznes i technologie

PAP: Kadencja Bieńkowskiej w KE to nieudane lata zmagań o jednolity rynek UE w dobie protekcjonizmu

Kończąca się kadencja KE zwiastuje też koniec kadencji unijnych komisarzy. Elżbiecie Bieńkowskiej nie udało się przeforsować projektów poprawiających działanie jednolitego rynku, ale za swój sukces może uznać powołanie Europejskiego Funduszu Obronnego.

PAP: Kadencja Bieńkowskiej w KE to nieudane lata zmagań o jednolity rynek UE w dobie protekcjonizmu
Elżbieta Bieńkowska, fot. mat. pras.

Autor: PAP
Data: 23-05-2019, 13:40

Teka, jaką Polska otrzymała w Komisji Europejskiej, kierowanej przez Jeana-Claude'a Junckera w 2014 r., należy do jednej z cięższych gatunkowo. Juncker obiecywał tym stolicom, które przyślą do Brukseli kobiety, że dostaną w zamian istotniejsze sfery.

Ówczesny premier Donald Tusk zdecydował o wysłaniu Bieńkowskiej, choć w swoim otoczeniu miał bardziej doświadczone w sprawach europejskich osoby, jak np. urzędującego wówczas komisarza Janusza Lewandowskiego, byłą komisarz Danutę Huebner czy będącego wówczas w kręgu władzy Jacka Saryusz-Wolskiego.

"To była prosta sprawa: zapotrzebowanie Junckera na kobietę - mówi PAP osoba znająca kulisy tych rozmów. - Rezultat był taki, że Polska dostała taką tekę, jaką chciała".

Bieńkowskiej przypadł rynek wewnętrzny, przemysł, przedsiębiorczość oraz małe i średnie przedsiębiorstwa. W poprzedniej kadencji KE tymi tematami zajmował się Włoch Antonio Tajani. Dyrekcja generalna, którą dostała Bieńkowska, jest jedną z większych w całej KE - zatrudnia około tysiąca osób.

Początki polskiej komisarz nie były najlepsze. Już jej przesłuchanie przed europarlamentem, jeszcze przed powołaniem, zostało uznane za dość słabe. Później doszła do tego wypowiedź krytykująca unijnych urzędników, którzy przypominali byłej wicepremier "zastałą polską administrację z lat 90.". To na samym początku nakierowało komisarz na konfliktowe tory z ludźmi, którzy mieli jej podlegać i pomagać w osiągnięciu sukcesu.

"Bruksela to bardzo trudna maszyneria. Kompetencja administracji, ludzie, którzy znają płynnie trzy-cztery, nawet pięć języków, mają 15-20 lat doświadczenia w swoich dziedzinach, mogą wprawić w zachwyt i zakłopotanie jednocześnie" - zauważa jeden z byłych pracowników Komisji.

Jednym z głównych zadań Bieńkowskiej jako komisarz miały być działania nakierowane na dokończenie tworzenia jednolitego rynku towarów i usług w UE. W skrócie chodzi o to, by pozbyć się barier, by firmy czy specjaliści, np. z Polski, mogli bez przeszkód działać w innych państwach całej UE. Taki zapewne przyświecał też ukryty cel władzom w Warszawie, które chciały, by to ktoś z naszego kraju odpowiadał za reformy w tym obszarze.

więcej informacji:

Elżbieta Bieńkowska RSS ALERT    /    Komisja Europejska RSS ALERT    /    protekcjonizm w UE RSS ALERT    /    protekcjonizm RSS ALERT    /    wspólny rynek Unii Europejskiej RSS ALERT

KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.234.214.113
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.