REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Polska powinna przyjąć euro po wzmocnieniu gospodarki

  • Autor: PAP
  • Data: 08-04-2015, 17:20

Przyjęcie euro powinno nastąpić dopiero po wzmocnieniu polskiej gospodarki, żeby nie doprowadzić do zmniejszenia jej konkurencyjności, wzrostu cen, bezrobocia i podatności na globalne kryzysy - zgodzili się podczas środowej debaty w Warszawie eksperci rynku pracy i ekonomiści.

REKLAMA

Szybkie przyjęcie euro może spowodować gwałtowne pogorszenie się konkurencyjności polskiej gospodarki, która opiera się na niskich kosztach pracy i płacach, a wzrost cen może nie nadążyć za wzrostem płac - podkreślono podczas debaty "Strefa euro a rynek pracy w Polsce", zorganizowanej przez Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" i Instytut Pracy i Spraw Socjalnych.

"Jeśli ujednolicenie cen i płac nastąpi po wprowadzeniu euro, a doświadczenie innych państw podpowiada, że tak się stanie, to nasza konkurencyjność obniży się. Krótko mówiąc, może to przełożyć się na zwiększenie nierównowagi zewnętrznej z negatywnymi konsekwencjami dla rynku pracy" - mówił prof. Eugeniusz Kwiatkowski z Uniwersytetu Łódzkiego.

Zdaniem Kwiatkowskiego, przyjęcie euro mogłoby wyeliminować ryzyko zmian kursu walut i zmniejszyć koszty kredytu ze względu na niższe stopy procentowe w strefie euro. To z kolei mogłoby spowodować zwiększenie zatrudnienia. Zwrócił jednak uwagę, iż nie jest to pewne, ponieważ zmienianie kursu euro jest niemal niemożliwe, co zwiększa podatność naszej gospodarki, a szczególnie rynku pracy, na wstrząsy i kryzysy ekonomiczne.

"Polska gospodarka nie przeszła kryzysu lat 2008-2009 tak gwałtownie. Myślę, że m.in. dzięki temu, że w tym okresie nastąpiło bardzo silne osłabienie złotówki. Doświadczenie to pokazuje, że w pewnych sytuacjach mechanizm zmiany kursu własnej waluty może w dużej mierze pomagać gospodarce" - powiedział.

Prof. Uniwersytetu Warszawskiego i poseł Prawa i Sprawiedliwości Jerzy Żyżyński zgodził się z Kwiatkowskim, że przyjęcie euro po cenie rynkowej może negatywnie odbić się na rynku pracy przez wzrost cen, za którymi nie nadąży wzrost płac. Zauważył też, że kluczową kwestią jest to, po jakim kursie nastąpi zmiana waluty. Jego zdaniem wymiana złotówek na euro powinna nastąpić po tzw. kursie parytetu siły nabywczej (wynikającego z różnic w cenach podstawowych towarów), który jest znacznie korzystniejszy - nieco ponad 2 złote za euro, podczas gdy kurs rynkowy wynosi ok 4,2 zł do euro.

"Oczywiście wejdziemy na podstawie kursu rynkowego. To znaczy, że ilość euro, jakie dostaniemy, będzie mniej więcej dwa razy mniejsza, niż gdybyśmy wchodzili po kursie parytetowym. Stawiam więc tezę, że moglibyśmy przejść na euro dopiero wtedy, kiedy oba kursy zbliżą się do siebie, a to może nastąpić tylko w drodze naturalnego umocnienia gospodarki" - dodał Żyżyński.

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (25 305) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH