REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Polskich producentów żywności czeka walka o zachodnie rynki z producentami z Rosji. Kto wygra?

  • Autor: www.portalspozywczy.pl, PB, PM
  • Data: 07-07-2011, 10:48
Polskich producentów żywności czeka walka o zachodnie rynki z producentami z Rosji. Kto wygra?

Od lat polscy producenci i przetwórcy działający w segmencie spożywczym próbują swoich sił w Rosji. Czy jednak rosyjskie produkty mogą w przyszłości stanowić zagrożenie dla polskich, konkurując z nimi na rynkach Zachodniej Europy? Zdania ekspertów są w tej kwestii podzielone.

REKLAMA

Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności, zauważa, że w ciągu ostatnich kilkunastu lat doszło w Rosji do szeregu bardzo dużych inwestycji, zarówno wewnętrznych, jak i zagranicznych. - Co więcej, ich inwestycje są relatywnie nowoczesne i zaawansowane technologicznie. Urządzenia do produkcji są z najwyższej półki - mówi.

Jak zauważa dyrektor PFPŻ, wcześniej czy później dojdzie do liberalizacji handlu artykułami rolno-spożywczymi w skali globalnej. - Jest to nieuniknione, a jeśli tak, to sytuacja może się odwrócić - to oni będą w stanie dostarczać na zagraniczne rynki dużo tańsze produkty. Liberalizacja pociągnie za sobą zniesienie wielu ograniczeń, np. cen, wyrównanie stawek, zniesienie subsydiów. To wszystko może bardzo poważnie uderzyć w polskich przetwórców - ocenia.

Jego zdaniem, powinniśmy przygotować się na to, że Rosjanie będą konkurencją na zachodnich rynkach. Dodaje, że na razie bezpieczeństwo zapewnia nam wewnętrzna ochrona rynku rosyjskiego.

- Przepływ towarów pomiędzy Rosją, Polską i UE w obie strony jest relatywnie utrudniony. Ciągle jesteśmy w miarę bezpieczni - mówi Andrzej Gantner.

Z dyrektorem PFPŻ zgadza się Jacek Janiszewski, były minister rolnictwa. - Kolejne lata będą trudne dla polskich producentów żywności. Zmniejszą się nasze przewagi cenowo-kosztowe na rynku, a tym samym zwiększy się konkurencja producentów żywności z krajów spoza UE, w tym z Rosji, szczególnie wytwarzających żywność po niższych kosztach. Skutki tych zjawisk najpierw ujawnią się na poziomie rolnictwa, w dalszej zaś kolejności widoczne będą w przemyśle spożywczym - mówi Jacek Janiszewski, przewodniczący rady programowej stowarzyszenia Integracja i Współpraca.

Pozostaje pytanie, czy rosyjskie produkty żywnościowe przyjęłyby się w krajach Europy Zachodniej i w Polsce. Wiele wskazuje na to, że największą przeszkodą mogą tu być różnice w oczekiwaniach konsumentów.

KOMENTARZE: (3)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • regionalnesmaki 13-07-2011, 10:04:
Kiedy był pan w Rosji, panie Krzysztofie? Mi się wydaje, że żywność rosyjska, czy nawet ukraińska lub białoruska jest wysokiej jakości, ale jej poziom jednak odbiega od polskiej, głównie ze względu na wyższe standardy bezpieczeństwa. Na Ukrainie często widać, że mięso jest sprzedawane "na dziko", bez kontroli, bez badań, itd. Ostatnio była jakaś epidemia cholery w Morzu Azowskim, ponoć pochodziło to z jakichś przetwórni spożywczych, położonych blisko tego morza.
Rosyjskie i ukraińskie rolnictwo jest jednak rolnictwem przemysłowym, wielkopowierzchniowym, bardziej podobnym do tego z USA czy Niemiec. Za czasów radzieckich nie było małych gospodarstw czy przetwórni, tylko wielkie kombinaty spożywcze budowane przy wielkich kołchozach, które miały po kilka lub kilkanaście tysięcy hektarów i skrajnie niską wydajność. Widać, że rolnictwo tam się zmienia, ale bardziej w kierunku rolnictwa przemysłowego, niż chłopsko-prywatnego, takiego jak w Polsce.
A konkurencja na pewno z ich strony będzie, głównie ze strony Ukrainy, która ma takie firmy, że u nas ze świecą szukać podobnych. Firma, która ma 150-200 tysięcy hektarów i specjalizuje się tylko w uprawie buraka oraz rozporządza dziesiątki lub wręcz setkami milionów dolarów poradzi sobie z największymi na rynku unijnym, Polacy nawet nie mają co startować.
  • Kubasiewicz krzysztof 13-07-2011, 05:53:
polska zywnosc jest dużo lepszej jakosci niż rosyjska....dlatego uwazam,ze rolnictwo ruskie nie ma szans...pod warynkiem,ze polskiemu rolnictwu ...nikt nie będzie przeszkadzał w ekspansji na rynki UE ....mam na myśli krajowych (polskich ) urzędasów....i Ministrów Rolnictwa i Rozwoju Wsi.....bo ci sa najgorsi i to jest największe niebezpiczeństwo dla polskiego rolnictwa......no nie?
  • Ciastek 07-07-2011, 13:14:
Może nie dokońca na temat, ale czy podwyżka cen jajek na rynku hurtowym o ponad 50% - to nie zmowa ferm?

Zobacz wszystkie komentarze (3)

PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (25 605) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 663)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH