Transakcja ta stanowi ukoronowanie całej fali fuzji i przejęć (o łącznej wartości 10 mld dol.), jaką ta branża przeżywa od początku roku - podaje Dziennik Gazeta Prawna i dodaje: "Branża nawozów sztucznych znalazła się w centrum uwagi podczas kryzysu żywnościowego z lat 2007-2008, gdy ceny surowców do ich produkcji, m.in. mocznika, z poziomu 100-200 dol. za tonę skoczyły do 1 tys. USD."
Autorzy tekstu w Financial Times twierdzą, że "konsolidacja w branży nabierze teraz tempa, gdyż tacy producenci, jak Potash Corporation of Saskatchewan i Agrium (obaj z Kanady), niemiecka firma K+S oraz rosyjska UralKali dążą do zwiększenia swoich rozmiarów" - podaje Gazeta Prawna. Produkcją nawozów interesują się też spółki wydobywcze.
Polecamy:
Zobacz także:
- MSP chce sprzedać PZZ w Kwidzynie (10-11-2011, 13:28)
- Tylko w 40 proc. Polska wykorzystuje swój potencjał produkcji zbóż (03-02-2011, 14:01)
- Prezes Agrowill: Polscy rolnicy będą zwiększać nawożenie (28-01-2011, 10:51)
- Ruszyła produkcja nawozów saletrzanych w ZA Tarnów (21-01-2011, 20:35)
- Awaria w ZA Tarnów. Fabryka nie będzie przez tydzień produkować nawozów saletrzanych (07-01-2011, 11:58)
- Zmowa cenowa na rynku nawozowym? (06-12-2010, 12:27)
- Ceny nawozów sztucznych szybko idą w górę (08-09-2010, 21:39)
- Inwestorzy liczą na wzrost kosztów nawozów (11-08-2010, 12:36)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»











