Partnerzy portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Partner serwisu

partner serwisu
Biznes i technologie

Protest weterynarzy ma ograniczony zasięg

Protest prywatnych weterynarzy polegający na zaprzestaniu badania zwierząt, w tym rzeźnych, ma na razie ograniczony zasięg - ocenia Główny Lekarz Weterynarii Janusz Związek. Według jego informacji, większości zakładów ubojowych odbywa się badanie zwierząt i mięsa.

Lekarze weterynarii praktykujący prywatnie protestują przeciwko obniżeniu stawek za wystawianie świadectw zdrowia zwierząt, zniesieniu wystawiania świadectw zdrowia świń powiązanego z monitorowaniem choroby Aujeszky'ego, a także przeciwko planom restrukturyzacji służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo żywnościowe.

Akcja sprzeciwu polega na niepodpisywaniu umów z powiatowymi lekarzami weterynarii, na mocy których prowadzi się badania zwierząt.

Zdaniem Tadeusza Jakubowskiego - prezesa Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej, która wezwała do protestu - państwowa Inspekcja Weterynaryjna ze względu na zbyt małą liczbę pracowników nie poradzi sobie z pełnieniem zadań wykonywanych dotychczas przez prywatnych lekarzy weterynarii. Jak podkreśla Tadeusz Jakubowski, urzędowi inspektorzy weterynarii w liczbie 1600 nadzorują tylko badania prowadzone przez prywatnych weterynarzy, których jest 6 tysięcy.

W opinii prezesa Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego Wiesława Różańskiego, protest może spowodować zakłócenia w pracy firm, ale żadna partia mięsa nie opuści murów zakładów bez uprzedniego zbadania.

Prezes Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej Tadeusz Jakubowski wyjaśnia, że lekarze weterynarii zajmują się nie tylko mięsem, ale też monitorowaniem i zwalczaniem chorób zakażnych występujących u zwierząt, takich jak gruźlica, bruceloza, białaczka, BSE oraz świńska i ptasia grypa. Niektóre z nich są groźne dla ludzi. Jego zdaniem, odstąpienie przez weterynarzy praktykujących prywatnie od monitorownia chorób i badania zwierząt rzeźnych, mięsa i innych produktów żywnościowych, może spowodować zagrożenie dla zdrowia publicznego.

Takiej sytuacji trzeba za wszelką cenę zapobiec - podkreśla Główny Lekarz Weterynarii. Janusz Związek zapewnia, że Inspekcja Weterynaryjna zrobi wszystko, aby nie dopuścić do zatrzymania pracy jakiegokolwiek zakładu mięsnego. Nie może też dojść sytuacji, w której zaistaniałoby choćby podejrzenie, że zagrożone zostało bezpieczeństwo publiczne i żywnosciowe.

Jeżeli z powodu zbyt małej liczby pracowników Inspekcja nie będzie w stanie wykonać wszystkich zadań, to - jak podkreśla Janusz Związek - zostaną podjęte inne, zdecydowane działania.

Na temat charakteru tych działań Inspekcja Weterynaryjna nie udziela informacji. Wiadomo, że będą one skoordynowane z poczynaniami Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, któremu Inspekcja podlega. Mają chronić zarówno konsumentów, jak i producentów oraz rynek mięsny.

Podobał się artykuł? Podziel się!

więcej informacji:

protest RSS ALERT

KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 107.23.176.162
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

portale w grupie

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.