REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Rada Gospodarki Żywnościowej: Afera solna nie stanowi zagrożenia dla zdrowia konsumentów

  • Autor: www.portalspozywczy.pl, PB
  • Data: 05-03-2012, 17:29
Rada Gospodarki Żywnościowej: Afera solna nie stanowi zagrożenia dla zdrowia konsumentów
Na zdj. Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności

Dostępne badania świadczą o tym, że zdrowie konsumentów w związku z tzw. aferą solną nie było i nie jest zagrożone - podkreśla Rada Gospodarki Żywnościowej. - Okazuje się, że sól przemysłowa wykorzystywana w przetwórstwie żywności nie powodowała niebezpieczeństwa dla konsumentów w produkcie finalnym - mówi Andrzej Gantner, wiceprzewodniczący Rady.

REKLAMA

Jak przypomina Rada Gospodarki Żywnościowej, do 2 marca zakończono analizę 2.276 skontrolowanych podmiotów. Rada zwraca także uwagę, że wyniki badań laboratoryjnych, prowadzonych od wielu lat w ramach monitoringu zanieczyszczeń i urzędowej kontroli żywności przez Państwową Inspekcję Sanitarną (około 60 tys. próbek rocznie) i Inspekcję Weterynaryjną (ok. 457 tys. próbek łącznie) w gotowych produktach spożywczych nie dają podstaw do niepokoju, że żywność może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów.

Rada zwraca uwagę także na to, że polski system kontroli żywności uznawany jest za jeden z najszczelniejszych w Europie i na świecie i jest ściśle związany z Systemem Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach (RASFF).

- Polski przemysł spożywczy padł ofiarą oszustwa i zafałszowania żywności. Jednak przez te wszystkie lata wszystkie produkty, które były wyprodukowane przy użyciu zafałszowanej soli podlegały badaniom, Inspekcji Sanitarnej i Inspekcji Weterynaryjnej, zarówno na terenie zakładu, jak i poza zakładem. Podlegały także badaniom służb, które działają poza granicami kraju, choćby tam, gdzie eksportujemy żywność. Żadne z tych badań nie wykazało przez te wszystkie lata najmniejszego zagrożenia bezpieczeństwa żywności - podkreśla Andrzej Gantner, dyrektor generalny i członek zarządu Polskiej Federacji Producentów Żywności.

Potwierdza to zastępca Głównego Lekarza Weterynarii Jarosław Naze. - Jestem w posiadaniu wstępnej analizy ryzyka zafałszowanej soli w przemyśle przetwórczym i jednoznacznie mogę powiedzieć, że żadna z substancji, która się w niej znajduje, w takich ilościach nie ma wpływu na życie i zdrowie konsumentów - mówi.

Andrzej Gantner zauważa, że sól przemysłowa i sól spożywcza różnią się składem, jednak nie ma to znaczenia dla bezpieczeństwa zywności. - W soli przemysłowej prawdopodobnie jest więcej wody oraz wiele innych składników, które nie muszą być i nie są, według obecnych danych, szkodliwe dla życia i zdrowia konsumentów. Dlatego finalne wyniki badań produktów, które były wyprodukowane przy użyciu tej soli nie dawały i nie dają żadnych wskaźników, że są niebezpieczne - mówi Andrzej Gantner.

KOMENTARZE: (6)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • cud nad wisłą 08-03-2012, 11:55:
no nie jest zagrozone bo od tego odrazu sie nie umiera, panie Gantner a wyglada pan na inteligentnego czlowieka,eh to od dzisiaj tylko wyczyszcza sól wypadowa z brudu i bedziemy legalnie ja spozywac
  • Igi 07-03-2012, 11:28:
Niestety
Czesi qwa i Słowacy bardziej się martwią o zdrowie niż "nasze" służby....
żenada!
  • konsument 06-03-2012, 12:10:
Zamiast surowo ukarać sprawców – którzy nadal cieszą się wolnością pomimo tego, że ich wina została starannie udowodniona czarno na białym przez TVN UWAGA – oraz natychmiast wycofać produkty, które mogły zostać skażone solą odpadową, GIS i SANEPID serwują nam wprost absurdalną propagandę typu „sól drogowa jest bezpieczna do spożycia”, bądź że "sól nie jest szkodliwa bo gdyby była to wystąpiłyby zatrucia i sprawa wyszłaby na jaw szybciej". Dziękujemy Sanepidowi za odkrycie, że choroba nowotworowa, ponieważ rozwija się latami, nie jest wcale szkodliwa.

Ten skandal jest szokujący nie tylko ze względu na ogromną skalę skażenia – do obiegu wprowadzono prawdopodobnie setki tysięcy ton skażonej soli - lecz także dlatego, że istnieją podejrzenia korupcji, a nawet zmowy w przemyśle spożywczym. Przecież Prokuratura i Sanepid zostały 10 lat temu poinformowane o tym przestępstwie, a sprawa została zamieciona pod dywan. Poza tym, w przemyśle spożywczym przez wiele lat krążyły plotki o wykorzystywaniu soli odpadowej z Anwil S.A.

Argumenty Sanepidu, GIS i innych apologetów są absurdalne. Równie dobrze można by powiedzieć, że picie wody z kałuży ulicznej jest bezpieczne, ponieważ woda z kałuży w 98% ma ten sam skład chemiczny co woda z kranu, źródła czy z butelki (H20). Pies jest jednak pogrzebany w tych 2%. Woda w kałuży ulicznej może być zanieczyszczona brudem, piaskiem, benzyną, olejem i cząsteczkami ołowiu lub wyciekającymi płynami z przejeżdżających samochodów, a nawet drobinkami stłuczonego szkła. Nie mówiąc już o spłukanych odchodach ludzkich lub zwierzęcych.

Sól odpadowa - jak sama nazwa wskazuje - jest odpadem poprodukcyjnym powstałym przy produkcji chlorku wapnia. Czym może zostać zanieczyszczony/skażony odpad poprodukcyjny w kombinacie chemicznym podczas jego odzyskiwania? Otóż mogą to być osadzone cząstki szkodliwych związków chemicznych i metali ciężkich, pył, kurz oraz inne osady i zanieczyszczenia obecne w zakładach przemysłowych. Na ten temat lepiej niż ja z pewnością mógłby się wypowiedzieć przedstawiciel/pracownik zakładów chemicznych – i rzeczywiście, Anwil sprzedawał sól odpadową z wyraźnym zaznaczeniem, że produkt może być wykorzystany tylko do posypywania dróg lub w przemyśle garbarskim i absolutnie nie nadaje się do wykorzystania w przemyśle spożywczym.

Ale to nie wszystko. Pozyskana w ten sposób sól odpadowa transportowana była luzem brudnymi wywrotkami i wysypywana na plac w obskurnym zakładzie niespełniającym żadnych norm higienicznych i sanitarnych. Przechowywana i przesypywana tam sól mogła zostać dodatkowo zanieczyszczona przez: pył, kurz, brud, osady i zanieczyszczenia atmosferyczne, drobinki skruszonego szkła, cząstki startego metalu, cząstki asfaltu, betonu, smołę, olej, benzynę, sadzę, piasek, spłukane odchody ludzkie/zwierzęce lub inną materię organiczną – nie można nic wykluczyć, przecież nikt nie sprawdzał tej soli ani jej przydatności do spożycia. To wszystko mogło znaleźć się w naszych wędlinach, serach i rybach.

Czy picie wody z kałuży jest bezpieczne? Kałuża kałuży nierówna. Wypicie z jednej może nie zaszkodzić, a z drugiej może skończyć się biegunką lub nawet śmiertelną cholerą. Z pewnością jednak, picie wody z ulicznej kałuży jak i spożywanie produktów z brudną solą odpadową na przestrzeni wielu lat nie ma prawa być ani zdrowe, ani bezpieczne.

Zobacz wszystkie komentarze (6)

PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (25 116) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH