REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Rewolucja na Ukrainie może mieć wpływ na nasz biznes

  • Autor: PAP
  • Data: 20-02-2014, 11:53

- Polska jest piątym dostawcą towarów na Ukrainę; swoje wyroby i usługi sprzedaje tam od 3 do 4 tys. naszych firm; około 1,5 tys. z nich kieruje tam znaczą część eksportu. Zaostrzenie się sytuacji może wpływać na nasz biznes, który na razie obserwuje sytuację.

REKLAMA

Polska nie jest dla Ukrainy najważniejszym, ale dość ważnym partnerem gospodarczym. Dane naszego resortu gospodarki pokazują, że największym dostawcą towarów na Ukrainę jest Rosja (z udziałem 27,9 proc.), kolejne miejsca zajmują Chiny (11,3 proc.), Niemcy (9,3 proc.) oraz właśnie nasz kraj (5,3 proc.).

Według Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej liczba polskich firm eksportujących na Ukrainę wynosi 3-4 tysiące; połowa z nich istotną część swojej sprzedaży kieruje do naszego wschodniego sąsiada. GUS oszacował, że w 2013 r. nasz eksport tam wyniósł ponad 18 miliardów zł.

Dmitrij Schmidt z Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej ocenia, że trwające od prawie trzech miesięcy protesty i ostatnia eskalacja przemocy w Kijowie miały ograniczony wpływ na naszych przedsiębiorców. "Nie można powiedzieć, że Polskie firmy się przestraszyły i kompletnie wygasiły swoją współpracę z Ukrainą" - powiedział PAP.

Przyznał jednak, że w tym momencie część firm, które zastanawiały się nad rozpoczęciem lub rozszerzeniem współpracy postanowiły przeczekać, aż sytuacja na Ukrainie się uspokoi. "Przedsiębiorcy mają świadomość, że prędzej, czy później ten kryzys się skończy i trzeba będzie dalej zajmować się przede wszystkim kwestiami gospodarczymi" - ocenił Schmidt.

Tymczasem na Giełdzie Papierów Wartościowych zaognienie sytuacji u naszego wschodniego sąsiada, choć wpływa na wycenę ukraińskich spółek notowanych na warszawskiej giełdzie, nie wywołuje na razie większych obaw wśród inwestorów.

Po załamaniu z 2009 roku nasza wymiana handlowa z Ukrainą od kilku lat rosła. W 2012 r. nasz eksport zwiększył się o 12 proc.; w ciągu pierwszych 11 miesięcy 2013 r. było to 6 proc. Na razie nie ma dostępnych danych, które pokazywałby wpływ wydarzeń na majdanie na naszą wymianę handlową.

Są jednak przykłady, które pokazują że biznes obawia się strat wynikających z gwałtownego przebiegu protestów. W środę swoje oddziały w rejonach konfliktu postanowił zamknąć należący do naszego PKO BP Kredo Bank."Część firm, które znajduje się w Kijowie może być zamknięte, ale głównie ze względu na bezpieczeństwo ich pracowników i całego majątku, które się znajduje w tych placówkach" - zaznaczył Schmidt.

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (23 110) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 663)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH