REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Wiceszef rosyjskiego banku centralnego: Rubel będzie stopniowo słabł

  • Autor: PAP
  • Data: 02-07-2015, 11:05

Rubel się nie załamie, choć w ciągu najbliższych lat będzie się osłabiał - prognozuje b. wiceszef rosyjskiego banku centralnego Siergiej Aleksaszenko. W rosyjską walutę w ub.r. uderzył kryzys ukraiński i zachodnie sankcje, jednak niski kurs jest też zbawieniem dla Kremla w dobie niskich cen ropy.

REKLAMA

"Myślę, że z powodu złej sytuacji gospodarczej (w Rosji), z powodu stagnacji rubel nie może być silny, ale ta waluta się nie załamie. Myślę, że w perspektywie 3-5 lat rubel będzie stopniowo tracił na wartości, ale to nie będzie na przykład 20 proc. spadek rocznie. Myślę, że znacznie mniej" - powiedział PAP Aleksaszenko.

Rosyjski rubel zaczął osłabiać się względem głównych walut w drugiej połowie 2014 r. Był to związane m.in. z kryzysem na wschodzie Ukrainy. Od początku 2015 roku waluta zaczęła się jednak stopniowo umacniać. Eksperci wskazywali, że o ile Moskwa cieszyła się z tego stanu rzeczy i starała się go przedstawiać jako dowód na dobrą kondycję rosyjskiej gospodarki, to wysoki kurs rubla jest problemem dla gospodarki.

Dzięki dewaluacji rubla Kreml i firmy naftowe kompensowały sobie niższe zyski spowodowane spadkiem cen ropy na światowych rynkach - z tego powodu, ze za eksportowaną ropę klienci płacą w dolarach, a dochody budżetu rosyjskiego w ponad połowie pochodzą ze sprzedaży ropy i gazu. Na kursie rubla jeszcze do niedawna prócz niskich cen ropy odbijał się dramatycznie kryzys ukraiński, zmiany stóp procentowych, zachodnie sankcje finansowe i gospodarcze oraz niestabilna sytuacja w regionie, która podważała zaufanie inwestorów.

Jak dodaje Aleksaszenko, pomimo kryzysu gospodarczego zagraniczny kapitał nie opuścił Rosji. "Kapitał to zwierzę, które jest głodne i oczekuje zysków, a Rosja może dostarczyć ogromne zyski. Jest krajem dużego ryzyka, ale także krajem dużych zysków. Dlatego te firmy, które mają klientów w Rosji nie chcą jej opuszczać - ani McDonald's, Pepsi-Cola, Coca-Cola, firmy tytoniowe, czy te produkujące czekoladę. (...)Tak samo jak firmy budujące maszyny, czy nawet duże zagraniczne banki, które choć nie rosną, nie chcą opuścić kraju" - powiedział.

Dodał jednak, że negatywnym zjawiskiem jest brak napływu nowego kapitału. "To nie jest oficjalne embargo, ale raczej mentalne embargo. Inwestorzy zdają sobie sprawę z ryzyka politycznego związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej w Rosji, które znacznie wzrosło. Nie ma więc tych nowych inwestycji, nowych projektów" - powiedział.

Dodał, że jednocześnie kryzys nie uderzył w duże projekty w sektorze gazu, które są lukratywne dla wielu zagranicznych, międzynarodowych koncernów. Wymienił projekty dot. budowy nowych gazociągów oraz instalacje LNG na Morzu Bałtyckim i Półwyspie Jamalskim.

Aleksaszenko jest byłym wiceszefem rosyjskiego banku centralnego, byłym wiceministerem finansów Rosji i byłym pracownikiem Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Moskwie. Jest znany z krytyki polityki gospodarczej Kremla. Mieszka w USA.

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (25 880) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH