REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Związki chcą podwyżek o 5,3 proc., ale rząd w 2011 r. ich nie planuje

  • Autor: PAP
  • Data: 07-07-2010, 23:32
Związki chcą podwyżek o 5,3 proc., ale rząd w 2011 r. ich nie planuje

Związki zawodowe chcą, by płace w budżetówce wzrosły w przyszłym roku o 5,3 proc. Tymczasem z założeń do projektu budżetu na 2011, raczej pozytywnie ocenianych przez ekspertów, wynika, że wzrostu wynagrodzeń w sferze budżetowej nie będzie.

REKLAMA

"Nie zakładamy w budżecie 2011 wzrostu wynagrodzeń w sferze budżetowej, to element oszczędnego i ostrożnego budżetu, który chcemy przedstawić na 2011 rok. Wskaźniki znalazły się już w porządku obrad czwartkowego Komitetu Stałego Rady Ministrów, w przyszłym tygodniu zajmie się nimi rząd" - powiedziało PAP źródło rządowe.

Budżet będzie skonstruowany przy założeniu wzrostu PKB o 3,5 proc. i inflacji średniorocznej wynoszącej 2,3 proc., stopa bezrobocia w grudniu 2011 ma wynieść 9,9 proc.

Ministerstwo Finansów nie chce komentować informacji o zamrożeniu płac w budżetówce. "Dopóki założenia nie będą oficjalnym dokumentem przyjętym przez rząd, dopóty nie będzie można mówić o założeniach do ustawy budżetowej" - powiedziała w środę PAP rzeczniczka resortu finansów Magdalena Kobos.

Zbigniew Kruszyński z prezydium Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność", członek Komisji Trójstronnej ds. społeczno-gospodarczych powiedział PAP, że zdaniem związkowców w 2011 r. płace powinny wzrosnąć o 5,3 proc. Wyjaśnił, że wskaźnik ten, to suma, na którą składają się: zakładana na 2011 r. inflacja, połowa planowanego wzrostu PKB, oraz 1,3 proc. będące "wyrównaniem" wzrostu płac z powodu błędnie określonej inflacji na 2010 r.

"Liczymy na negocjacje w Komisji Trójstronnej, jeżeli rząd przedstawi nam założenia" - powiedział Kruszyński. Zaznaczył, że do informacji o ewentualnym braku wzrostu płac w budżetówce w 2011 r. będzie można się ustosunkować dopiero, jak dokument zostanie przekazany komisji.

Przewodniczący OPZZ Jan Guz zwrócił uwagę, że brak nominalnej podwyżki płac w budżetówce o wskaźnik inflacji będzie oznaczał, iż wynagrodzenia w tym sektorze realnie spadną. "Kolejny raz społeczeństwo naiwnie dało się nabrać na obiecanki rządu" - ocenił Guz. Dodał, że rząd obiecywał wzrost wynagrodzeń m.in. nauczycielom, policjantom i pracownikom służby zdrowia. "Nie można wstrzymać obiecanych podwyżek" - powiedział.

Zdaniem Małgorzaty Starczewskiej-Krzysztoszek z PKPP Lewiatan, członka Rady Gospodarczej przy premierze, informacje o wstrzymaniu wzrostu płac w sferze budżetowej należy łączyć z informacjami o znacznym wzroście przeciętnych wynagrodzeń w niektórych ministerstwach. "Urzędnicy publicznej administracji centralnej specjalnie tego nie odczują (zamrożenia płac - PAP), bo to co mieli zarobić, to w ciągu ostatnich dwóch lat już dostali z nawiązką" - powiedziała.

KOMENTARZE: (1)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Gostek 08-07-2010, 00:49:
A od kiedy Tesco to budżetówka (na zdjęciu)???

Zobacz wszystkie komentarze (1)

PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (23 587) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 663)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH